<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Publikacje | Vedic Art - Ogólnopolska Strona Metody</title>
	<atom:link href="https://vedicart.pl/category/publikacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://vedicart.pl</link>
	<description>Pierwszy nauczyciel Vedicart w Polsce</description>
	<lastBuildDate>Thu, 12 Jan 2023 05:24:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2018/08/cropped-favicon-2-100x100.png</url>
	<title>Publikacje | Vedic Art - Ogólnopolska Strona Metody</title>
	<link>https://vedicart.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Żyj inaczej &#8211; Metoda Curta Källmana – Vedic Art</title>
		<link>https://vedicart.pl/zyj-inaczej-metoda-curta-kallmana-vedic-art/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/zyj-inaczej-metoda-curta-kallmana-vedic-art/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Oct 2022 14:53:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=8158</guid>

					<description><![CDATA[Żyj inaczej &#8211; Metoda Curta Källmana – Vedic Art. Wywiad z Jackiem Wojciechem Poteralskim – odpowiedzialnym za rozwój metody Vedic Art w Polsce i Niemczech. &#8211;Powiedz nam Jacku, na czy polega niecodzienność tej metody Vedic Art. &#8211; Każdy z nas, mniej lub bardziej, odczuwa potrzebę zmian, rozwoju, wypełnienia pustki, która nas otacza we współczesnym świecie. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Żyj inaczej &#8211; </strong>Metoda Curta Källmana – <strong>Vedic Art</strong>.</p>
<p><em>Wywiad z Jackiem Wojciechem Poteralskim</em> – odpowiedzialnym za rozwój metody Vedic Art w Polsce i Niemczech.</p>
<p>&#8211;<em>Powiedz nam Jacku, na czy polega niecodzienność tej metody Vedic Art.</em></p>
<p>&#8211; Każdy z nas, mniej lub bardziej, odczuwa potrzebę zmian, rozwoju, wypełnienia pustki, która nas otacza we współczesnym świecie. Nasza codzienność staje się coraz bardziej stresująca i niepokojąca. Żyjemy w pośpiechu, rutynie i podejmowaniu coraz większych wyzwań.  Wymagamy od siebie  coraz więcej, a i życie stawia przed nami wyzwania. Nie radząc sobie z presją oczekiwań, wpadamy w depresję, lub uciekamy w pracoholizm, gry komputerowe, sporty ekstremalne, czy imprezowanie. Im jesteśmy starsi, tym bardziej odczuwamy, że musi być coś jeszcze poza tym fizycznym, namacalnym światem. Już w antycznych pismach znajdujemy zapisy mówiące o tym, że otaczający nas fizyczny świat, to tylko 1% rzeczywistości. 99% pozostaje dla nas ukryte za „kurtyną nieświadomości”. Tęsknimy więc za uchyleniem tej kurtyny i doświadczaniem tych 99%.</p>
<p><em>Czyli celem jest rozwój osobisty?</em></p>
<p>&#8211; Oczywiście, dla części z nas tak. Curt Källman, bo o jego metodzie tu mowa, na początku lat siedemdziesiątych, jako student Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie praktykował medytacją transcendentalną TM. Miała ona duży wpływ na rozwój jego świadomości i twórczości. W 1974 r nauczyciel TM zlecił Curtowi opracowanie metody mającej na celu podniesienie komfortu życia ludzkiego we wszystkich jego aspektach. Metoda została stworzona na podwalinach wiedzy antycznej. Curt pracował nad nią 14 lat w niekonwencjonalny sposób, poprzez kontakt z podświadomością i wyższą jaźnią. Stworzył dzieło doskonałe, proste i skuteczne w 100%. I tak w roku 1988, będąc już pewnym, że metoda jest doskonała, bo bardzo prosta i w 100% skuteczna, rozpoczął jej rozpowszechnianie.</p>
<p>-A bardziej szczegółowo, na czym ona polega?</p>
<p><strong>-Verdic Art</strong>, bo tak została nazwana metoda, jest absolutnie nowym sposobem szkoleń prowadzącym uczestników do poznania siebie, swojego potencjału i odkrycia talentów, o których nie wiedzieli.  Wyjątkowe jest to, że w trakcie procesu uczestnicy łaczą się z intuicją i kontaktują ze Źródłem szukając tam inspiracji i rozwiazań własnych problemów. Po ukończeniu  kursu wszyscy odczuwają pozytywne zmiany w samopoczuciu, a nowe rozwiązania wprowadzają w życie.</p>
<p>Prostota metody polega na wykorzystaniu narzędzia jakim jest malowanie. Uczestnicy nie uczą się malować, a jedynie wykonują proste ćwiczenia. Nie muszą więć przejawiać żadnych talentów, ani mieć jakiegokolwiek doświadczenia. Kursanci biorą aktywny udział w zajęciach i to wystarczy. Choć są w grupie, pracują indywidualnie, co pozwala każdemu z nich na osobiste przeżycia i doświadczenia.  Prace uczestników nie podlegają żadnej ocenie. Nauczyciel nie interpretuje też prac kursantów. Świadomość braku oceny jest bardzo pomocna w wyeliminowaniu tkwiącego w każdym z nas „wewnętrznego krytyka”, co poprawia samopoczucie.</p>
<p>Kolejnym aspektem metody jest systematyczne odsuwanie od udziału w szkoleniu analitycznego intelektu. Intelekt jest niewątpliwie bardzo ważny i potrzebny w naszym życiu, lecz jeśli chodzi o pracę pomiędzy podświadomością i wyższą świadomością byłby tylko utrudnieniem. Celem szkolenia jest przejście <strong>procesu</strong> transformującego ograniczające  przekonania tkwiące w podświadomości w jedyne słuszne, że „<strong>Wszystko jest możliwe</strong>”. Taka transformacja zmienia całkowicie podejście do życia.</p>
<p>Metoda składa się z 17 ćwiczeń, słów kluczy, za pomocą których wchodzimy w <strong>„proces”</strong>, którego wynikiem są takie zmiany jak np.: stawianie barier, częstsze mówienie nie, większa dbałość o siebie, szybkie podejmowanie właściwych decyzji, czy dokańczanie spraw. W trakcie zajęć, uczestnicy w zabawie i radości  doświadczają kontaktu z Wyższą Jaźnią i intuicją. Łaczą się z odczuciami swego serca i to daje im poczucie spokoju i tego, że są na właściwej drodze.</p>
<p>W Szwecji, skąd  ta metoda pochodzi, i w całej Skandynawii do dnia dzisiejszego wzięło udział w kursach ponad milion ludzi. Twórca metody Cert Kalman  opowiadał, że członkowie rodziny królewskiej i szwedzkiego rządu byli częstymi gośćmi na jego szkoleniach. W Polsce metodę tą rozpowszechniamy od 2008 kiedy to  wraz z Małgorzatą Przygońską zostaliśmy pierwszymi nauczycielami. Prowadzimy systematyczne zajęcia kształcąć również  kolejnych nauczycieli.   Aktualnie w Polsce  jest ok. 100 uznanych nauczycieli, których można znaleźć na Ogólnopolskiej Stronie Vedic Art <a href="https://vedicart.pl">www.vedicart.pl</a> W kursach wzięło udział ponad 16 tys osób i odnotowujemy coraz większe zainteresowanie w różnych kręgach.</p>
<p><em>&#8211; Jak widzisz przyszłość metody?</em></p>
<p>&#8211; Przyszłość metody tkwi nie tylko w indywidualnych uczestnikach, ale również w zaangażowaniu firm, korporacji i innych organizacji, które poszukują pracowników twórczych, kreatywnych i decyzyjnych.  A to tylko niektóre z efektów szkolenia: twórcza postawa, otwartość na nowe, niekonwencjonalne rozwiązania i  łatwość generowania pomysłów płynących z intuicji. Szybkie podejmowanie trafnych decyzji, znajdywanie nowatorskich rozwiązań, zachowanie otwartego umysłu. Efektywność w działaniu i lepsza współpraca w zespołach przy zachowaniu własnej indywidualności. Zyskanie dystansu i równowagi, co ma pozytywny wpływ na otoczenie. Zmiana mentalności pracownika i pracodawcy dzięki czemu stają się jedną drużyną. Możemy wtedy mówić  o  <strong>Sukcesie bez stresu</strong>.</p>
<p>&#8211; <em>Czy  jest coś na co trzeba zwrócić szczególną uwagę?</em></p>
<p>&#8211; Ponieważ skuteczność metody jest zależna od prawidłowego jej poprowadzenia, dlatego na stronie <a href="https://vedicart.pl">www.vedicart.pl</a> jest lista sprawdzonych, polecanych nauczycieli,  gdyż tylko ukończenie kursu zgodnie z wymogami twórcy metody gwarantuje efekty.</p>
<p><em>&#8211; Co możesz jeszcze powiedzieć na zakończenie?</em></p>
<p>-W Skandynawii Vedic Art stało się stylem życia. Po przejściu procesu ludzie, którzy polubili malowanie lub co ważniejsze, często muszą się mierzyć z przeciwnościami losu, stają przed sztalugą i malują, aż poczują, że pojawiło się właściwe rozwiązanie.</p>
<p>Życzę wszystkim czytelnikom, aby ich życie było lżejsze, łatwiejsze i przyjemniejsze, a sposobem na własny rozwój jak i wyjście z kryzysu, jest Vedic Art.</p>
<p>&#8211;<em>Bardzo dziękuję .</em></p>
<p><em> Helena Drabik</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/zyj-inaczej-metoda-curta-kallmana-vedic-art/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O WYŻSZOŚCI PRAWEJ PÓŁKULI MÓZGOWEJ &#8211; Jacek Wojciech Poteralski</title>
		<link>https://vedicart.pl/o-wyzszosci-prawej-polkuli-mozgowej-jacek-wojciech-poteralski/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/o-wyzszosci-prawej-polkuli-mozgowej-jacek-wojciech-poteralski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2021 11:56:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3816</guid>

					<description><![CDATA[O wyższości prawej półkuli mózgowej nad lewą czyli doświadczenie Vedic Art. Przez wieki uczono nas używać i korzystać jedynie lewej półkuli mózgowej, a więc logicznego myślenia, które nie fantazjuje, nie rozwija wyobraźni, nie doskonali zmysłów i nie pracuje z emocjami. Niestety lewa półkula nie ma nic wspólnego z kreacją. Żaden pomysł na świecie nie powstał [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-3816"></span></p>
<h1 style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'Georgia','serif'; color: #000f2e;"><em><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: 12pt;">O wyższości prawej półkuli mózgowej nad lewą </span></span></span></em></span><em><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: 12pt;">czyli doświadczenie</span></span></span></em></h1>
<h1 style="text-align: justify;"><em><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #3366ff;"><span style="font-size: 12pt;">Vedic Art.</span></span></span></em></h1>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Przez wieki uczono nas używać i korzystać jedynie lewej półkuli mózgowej, a więc logicznego myślenia, które nie fantazjuje, nie rozwija wyobraźni, nie doskonali zmysłów i nie pracuje z emocjami. Niestety lewa półkula nie ma nic wspólnego z kreacją. Żaden pomysł na świecie nie powstał dzięki niej. Używając lewej półkuli jesteśmy w stanie powtarzać tylko to, co ktoś już przed nami wymyślił, napisał, powiedział. Mimo wykształcenia, jesteśmy tylko odtwórcami i rzemieślnikami.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Najwięksi wynalazcy, kreatorzy i artyści, przyznają, że najlepsze pomysły przychodziły do nich we śnie lub podczas medytacji, co oznacza, że korzystali z prawej intuicyjnej półkuli mózgowej.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Aby używać kreatywnej półkuli, na co dzień, musimy najpierw wymazać z pamięci wszystko to, co nas ograniczało, wszystko, czego nas nauczyli, i co przekazali nam rodzice i nauczyciele w procesie życia, to, czym karmią nas politycy, religie, reklamy, społeczeństwo, kultury i systemy. Dopiero po uwolnieniu się od ograniczającego myślenia i zniewalających przekonań staniemy się ponownie kreatywni. Badania przeprowadzone na grupie sześciolatków pokazały, że ponad 98 % z nich miało rozwiniętą wysokim stopniu cechę twórczości. Podobne badania przeprowadzone na czterdziestolatkach wykazały, że tylko w 10% &#8211; tach dorośli pozostali twórczy. To smutny wynik. Oto, co się dzieje z nami, jeśli nie dbamy o zachowanie równowagi miedzy rozwojem techniki i technologii, a rozwojem duchowym i otwartością serca.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Każdy system ze swojego założenia jest ograniczeniem już sam w sobie. Od dziecka poddawano nas różnym systemom nauczania i wychowania kładąc główny nacisk na rozwój intelektualny i zapamiętywanie. Myślenie abstrakcyjne i nasze zdolności twórcze pomijano, każdą odmienność w sposobie postrzegania świata tępiono brutalnie i dlatego ulegały one stopniowo wyparciu do podświadomości. Dlatego tak ważne jest w dzisiaj, kiedy jesteśmy bardziej świadomi i zaczynamy rozumieć konsekwencje takich działań, dotarcie do swojego wnętrza, a poprzez to do źródła, z którym jak się tylko połączymy, potrafimy tworzyć dzieła, o które się nigdy wcześniej nie podejrzewaliśmy.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Kreatywność jest paradoksalnym stanem świadomości i jaźni. To działanie poprzez brak działania. To zgoda na coś, co przez ciebie i do ciebie przypływa. To nie jest czynność, to po prostu otwarcie się i bycie. Kreatywność oznacza, że znajdujesz się w stanie całkowitego odprężenia, relaksacji, medytacji i natchnienia. Aby stać się kreatywną osobą, potrzebujesz wejść w głąb siebie i usunąć całkowicie Ego. Cokolwiek się wydarzy z tego poziomu jest to dobrem.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Veda to w sanskrycie znaczy wiedza, albo świadomość, a Vedic Art prowadzi do rozwoju i uszlachetnienia człowieka poprzez jego wgląd w siebie, otwarcie serca i duszy, które wreszcie mogą się wyrazić w pełni niczym nieograniczone w swoim przejawie. Korzysta z prawej półkuli mózgowej i dzięki temu prowadzi do harmonii i równowagi. Uświadamia nam, naszą moc tworzenia, otwierając przed nami nowe możliwości kreacji. Wszyscy mamy w sobie olbrzymią moc tworzenia i potencjał. Malowanie jest jednym ze sposobów, aby to zauważyć i tego doświadczyć w osobistym akcie twórczym.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Kiedy przychodzi nam do głowy jakaś myśl, nie wiemy, z jakiego nieznanego zakątka i wewnętrznego obszaru do nas dotarła. To spontaniczne zjawisko, które rodzi się w tej wewnętrznej przestrzeni. Wszystkie naukowe odkrycia wyłoniły się z tej przestrzeni, każde dzieło sztuki i każdy wiersz się z niej się wyłonił. A ten szczególny obszar czy też wewnętrzny zakątek, istnieje w każdym z nas. I tym właśnie jesteśmy. Oto, jak dzięki Vedic Art przedstawiamy siebie. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Kiedyś ludzie żyli prosto, naturalnie i szczerze. Potrafili odczuwać i radować się widokiem i zapachem kwiatu, podziwiać jego barwy. Teraz uczucia zamieniły się po prostu w słowa, które są nieautentyczne i nieprawdziwe, bo nie płyną ze źródła. Spoglądając na kwiat nie czujesz tak naprawdę jego piękna, ale umysł podpowiada ci „o, to jest piękne”. To piękno staje się bardziej pojęciem niż głębokim doznaniem, niż wybuchem wewnętrznego piękna.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Kiedy człowiek nie widzi żadnej alternatywy w swoim życiu to napotyka na mur. Kiedy z bezradności wali głową w mur, to idzie do lekarza myśląc, że z nim coś jest nie tak.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Lepiej jest wypisać receptę na farby i pędzle niż iść do lekarza prosząc go, żeby przywrócił nas do stanu takiego, jakim byliśmy przedtem. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Vedic Art umożliwia wszystkim uczestniczącym w warsztatach, a później samodzielnie malującym doświadczenie kontaktu ze źródłem i własnej indywidualności, poprzez rozwój duchowy.</span></span></p>
<h1 style="text-align: center;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #3366ff;"><em><span style="font-size: 12pt; line-height: 115%;">Dlaczego Vedic Art…?</span></em></span></span></h1>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Bo jest bardzo prostym kursem, który uczy używać prawej półkuli mózgowej, dzięki której narasta w nas siła napędowa tworzenia. Kiedy człowiek ją poczuje rozwija się twórczo. Bez tej siły nie można się tak naprawdę rozwinąć duchowo i niczego nauczyć. Jest wiele metod rozwoju, samo życie jest interesująca drogą rozwoju, każda sytuacja, każdy napotkany człowiek, ale żeby móc to wykorzystać należy zatrzymać się, stanąć i przez moment być obserwatorem i kreatorem. Najlepszą metodą jest osobiste doświadczenie, które oferuje Vedic Art. Malując wg. tych zasad uczestnicy stopniowo odkrywają własną prawdę i wyrażają ją bez słów, tłumaczeń i logicznej analizy. Stają się wolni w życiu i procesie tworzenia.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Vedic Art – to 17 Zasad &#8211; Słów Kluczy, podawanych w odpowiedniej kolejności i doświadczanie ich w warunkach wewnętrznej ciszy, spokoju i wolności. Nic cię nie goni i nikt cię nie woła, czujesz sercem i czytasz swą duszę. Dokonałeś świadomego wyboru czucia w swoim wnętrzu i przelania tego rezonansu na płótno lub papier.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Bycie w tym i z tym, w tej świętej godzinie, jakim jest czas dany sobie jest błogosławieństwem płynącym z obcowania z Vedic Art. To, że każde Słowo-Klucz rozpoczyna indywidualny proces w nas, otwierający kolejne drzwi, (Zasadę), jest cudem tej chwili, którą sobie ofiarujemy. Powstaje obraz prosto z naszego wnętrza, który jest odzwierciedleniem procesu tworzenia. Dlatego też Vedic Art nie jest procesem uczenia się technik malowania czy odwzorowywania końcowego rezultatu. To przelanie na płótno procesu tworzenia natury.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #000f2e;">Uczestnicy kursu w swoich obrazach przedstawiają proces przemiany, ich prawdziwe piękno i indywidualność, to tworzenie z serca i głębi swej duszy. Podstawowym celem tego kursu jest zapewnienie bezpośredniego doświadczenia uczestnikom związanego z faktem, że cała wiedza, której kiedykolwiek będą potrzebować, znajduje się w nich. Vedic Art oferuje praktyczne metody umożliwiające dostęp do naszej wewnętrznej skarbnicy odczuć, tak, by nasz indywidualna jaźń mogła doświadczyć uniwersalnego dziedzictwa.</span></span></p>
<h1 style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #3366ff;"><em><span style="font-size: 12pt; line-height: 115%;">Jak komentują ten kurs sami uczestnicy? </span></em></span></span></h1>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;">Na początku są trochę zagubieni, patrzą na swoje prace i z przyzwyczajenia krytycznie oceniają. W trakcie kursu mocne uczucia wypływają na powierzchnię i niektórzy mówią nawet, że nie mieli ochoty przyjść następnego dnia. Jednak ostatni dzień jest dniem triumfu, uwolnienia i uwieńczenia ich zmagań z intelektem. Wszyscy czują radość z procesu, który przeszli i ze swoich dzieł. Patrzą na swoje obrazy pełni zaskoczenia i podziwu dla siebie samych i innych, To czas radości i zrozumienia, światła i wiary w siebie. Uczestnicy doświadczyli osobistej przemiany, a to powoduje, że otoczenie i rzeczywistość wokół nich zaczyna się korzystnie zmieniać. Nie wszyscy staniemy się Picassami, ale każdy z nas stanie się kreatywny na swój własny indywidualny sposób. Może będziesz używać swej kreatywności do gotowania, funkcjonowania w związku, tworzenia biznesplanu, czy uczeniu się języka, ale od tej pory każda twoja czynność może stać się rodzajem modlitwy czy medytacji i jeśli tak zdecydujesz. Wszystko, czego się podejmiesz będzie kreatywne, płynące z głębi twego serca i otwartości duszy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><em><span style="color: #000f2e; font-style: normal;">O autorze: Jacek Wojciech Poteralski </span></em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><em><span style="color: #000f2e; font-style: normal;">&#8211; Pierwszy w Polsce nauczyciel Vedic Art. Prowadzi zajęcia I, II stopnia dla firm i osób indywidualnych oraz  Kursy Nauczycielskie. Zajmuje się szeroko pojętym rozwojem duchowym.</span></em></span></p>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><em><span style="color: #000f2e; font-style: normal;">www.vedicart.pl </span></em></span></div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia,palatino;"><em><span style="color: #000f2e; font-style: normal;">tel: +48 603 214 928</span></em></span></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/o-wyzszosci-prawej-polkuli-mozgowej-jacek-wojciech-poteralski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TROCHĘ POEZJI &#8211; Iwona Gębicka</title>
		<link>https://vedicart.pl/troche-poezji-iwona-gebicka/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/troche-poezji-iwona-gebicka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:44:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3851</guid>

					<description><![CDATA[Noc otula moje myśli uspakajając pędzący umysł swoim oddechem. Sen zanosi mnie tam gdzie pytania i odpowiedzi stają się jednością. Gdzie emocje dnia są tylko ledwo zauważalną cząsteczką istnienia. Jestem pomiędzy tutaj i tam haftując moje teraz doświadczaniem wyboru. Iopr&#243;cz zmiany jedynej pewnej kwintesencji istnienia mam jeszcze moją Miłość i wiarę że dobrze wybieram. &#160; [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3851"></span>
</p>
<p>
	Noc otula moje myśli
</p>
<p>
	uspakajając pędzący umysł
</p>
<p>
	swoim oddechem.
</p>
<p>
	Sen zanosi mnie tam
</p>
<p>
	gdzie pytania i odpowiedzi
</p>
<p>
	stają się jednością.
</p>
<p>
	Gdzie emocje dnia
</p>
<p>
	są tylko ledwo zauważalną
</p>
<p>
	cząsteczką istnienia.
</p>
<p>
	Jestem pomiędzy tutaj i tam
</p>
<p>
	haftując moje teraz
</p>
<p>
	doświadczaniem wyboru.
</p>
<p>
	Iopr&oacute;cz zmiany
</p>
<p>
	jedynej pewnej kwintesencji istnienia
</p>
<p>
	mam jeszcze moją Miłość i wiarę
</p>
<p>
	że dobrze wybieram.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	***
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Czym jest siła?
</p>
<p>
	Kolejnym ciężarem
</p>
<p>
	unoszonym przez krwawiące barki?
</p>
<p>
	A może nadzieją
</p>
<p>
	że znoszenie b&oacute;lu i zła
</p>
<p>
	to nagroda w zaświatach?
</p>
<p>
	Dla mnie siła
</p>
<p>
	jest niezachwianą mocą
</p>
<p>
	by porzucić wreszcie cierpienie
</p>
<p>
	i wzbić się ponad ograniczenia.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Pozdrawiam ciepło i serdecznie,
</p>
<p>
	Iwona</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/troche-poezji-iwona-gebicka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OLANDIA WYSPA MALARZY &#8211; Krystyna Czajka</title>
		<link>https://vedicart.pl/olandia-wyspa-malarzy-krystyna-czajka/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/olandia-wyspa-malarzy-krystyna-czajka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:43:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3842</guid>

					<description><![CDATA[Olandia wyspa malarzy Na południowym brzegu Szwecji leżą dwie duże wyspy: Gotland i mniejsza Oland. Wyspa Oland nazywana Olandią (jej część południowa) stała się letnią oazą malarzy Vedic Art. &#160; &#160; &#160; Odwiedziłam ją tego lata z małą grupką os&#243;b malujących wg. zasad Vedic. Pojechaliśmy, aby malować w miejscu, kt&#243;re zorganizował dla malarzy Curt Kallman, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3842"></span>
</p>
<p style="text-align: center;">
	<span style="font-size: 14pt;"><strong>Olandia </strong></span><span style="font-size: 14pt;"><strong>wyspa malarzy</strong></span>
</p>
<p style="text-align: center;">
	<br />
	<span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"><span style="font-size: 10pt;"><strong>Na południowym brzegu Szwecji leżą dwie duże wyspy: Gotland i mniejsza Oland.</strong></span></span><br />
	<span style="font-size: 10pt;"><span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"><strong>Wyspa Oland nazywana Olandią (jej część południowa) stała się letnią oazą malarzy Vedic Art.</strong></span></span>
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: justify;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: justify;">
	Odwiedziłam ją tego lata z małą grupką os&oacute;b malujących wg. zasad Vedic. Pojechaliśmy, aby malować w miejscu, kt&oacute;re zorganizował dla malarzy Curt Kallman, kt&oacute;ry przekazał i upowszechnił malowanie wg zasad sztuki wedyjskiej.<br />
	Curt Kallman urodził się w tej części wyspy. To niezwykłe miejsce rzadko jest odwiedzane przez turyst&oacute;w. Pełne wiatru i słońca, a więc ruchu i światła, promieniuje wspaniałą energią. Przyjeżdżając tam czułam się jak u siebie ? życzliwi, uśmiechnięci ludzie i zawsze otwarte drzwi.&nbsp;&nbsp;<br />
	Dla malarzy urządzone zostały pracownie w budynkach dawnych stajni (na wyspie hoduje się sporo koni). Projekt ten został zrealizowany w 1999r. Stajnie są przestronne, widne i bardzo spokojne. Krajobraz wok&oacute;ł to łąki, pola nieco drzew i w dali woda, kt&oacute;ra opływa tę wąską wyspę. W stajniach panuje cisza, ale nie bezruch.
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1a.jpg" rel="attachment wp-att-3844"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot1a" class="aligncenter size-full wp-image-3844" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1a.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1a.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1a-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1b.jpg" rel="attachment wp-att-3845"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot1b" class="aligncenter size-full wp-image-3845" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1b.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1b.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot1b-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: justify;">
	Przyjechaliśmy na tydzień. W naszej ?stajni?, w miejscowości Enetri, malowało około 15 os&oacute;b. W budynku obok, takim jak nasz ? przeważnie Szwedzi ? też około 15 malarzy. Lato malarskie kończyło się, więc os&oacute;b było niewiele jak na możliwości tych pomieszczeń. W okresie dw&oacute;ch letnich miesięcy przyjeżdża 400 ? 500 os&oacute;b i bywa bardzo ciasno. Najwięcej chętnych odwiedza stajnie na przełomie lipca i sierpnia.<br />
	W czasie dni, kiedy powstawały nasze obrazy, była wspaniała słoneczna pogoda, a w nocy deszcz. Do rana wiatr osuszał ziemię i zn&oacute;w było pięknie. Malarze w procesie tworzenia są bardzo skupieni, nie słychać rozm&oacute;w. Ciszę przerywały tyko świergoty przefruwających od czasu do czasu nad głowami ptak&oacute;w.<br />
	Jeden dzień pobytu przeznaczyliśmy na poznanie wyspy. W pobliżu domu, w kt&oacute;rym mieszkaliśmy była restauracja urządzona w wiatraku (wiatrak&oacute;w na wyspie jest zatrzęsienie), 1 sklep spożywczy i 2 ze starociami (kupiliśmy tam kilka interesujących drobiazg&oacute;w). Opodal był także sklep z artykułami dla malarzy: farby, sztalugi, pł&oacute;tna, papier, pędzle itd. oraz produkty, naturalnej zdrowej żywności.
</p>
<p style="text-align: justify;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot2.jpg" rel="attachment wp-att-3846"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot2" class="aligncenter size-full wp-image-3846" height="640" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot2.jpg" width="480" /></a>
</p>
<p style="text-align: center;">
	<br />
	Cudowną rzeczą, kt&oacute;ra rzuciła się w oczy na wyspie był barak płot&oacute;w. Tam nikt się nie grodzi parkanami. Czasem zwarte rośliny zaznaczają teren lub kamienie płasko ułożone, jeden na drugim do wysokości mniej więcej 60 cm. Taki spos&oacute;b wytyczania działek nie zakł&oacute;ca przestrzeni. Ziemia porośnięta jest gł&oacute;wnie trawą i krzewami. Jest trochę lasu z drzew liściastych. W Szwecji lasy są własnością kr&oacute;la a runo mogą zbierać mieszkańcy. W czasie zwiedzania dotarliśmy do latarni morskiej na samym cyplu wyspy. To miejsce także związane jest z rodziną Kallman&oacute;w ? dziadek Curta był latarnikiem. W pobliskim domku można było obejrzeć pamiątki, zdjęcia i ciekawe eksponaty. Oprowadzał nas syn Curta i on tego dnia był naszym pilotem.
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot3.jpg" rel="attachment wp-att-3847"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot3" class="aligncenter size-full wp-image-3847" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot3.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot3.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot3-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<br />
	Zobaczyliśmy wiele kamiennych kręg&oacute;w i samotnych głaz&oacute;w&nbsp;&#8211; te kamienia wciąż żyją i opowiadają swoją historię. Wiatraki, wiatraki &#8211;&nbsp; stoją w bardzo&nbsp;wielu miejscach.
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot6.jpg" rel="attachment wp-att-3848"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot6" class="aligncenter size-full wp-image-3848" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot6.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot6.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot6-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: center;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: justify;">
	Poznaliśmy żonę Curta, kt&oacute;ra często odwiedzała stajenne pracownie.&nbsp; Przy domu państwa Kallman&oacute;w&nbsp; jest niewielka galeria z obrazami Curta i syna Johana. Pomalowane na biało ściany, na nich kilka wspaniałych obraz&oacute;w i rzeźb ? oczywiście w kamieniu, kt&oacute;rych na wyspie jest mn&oacute;stwo. Atmosferę, jaka panuje w tej galerii nazwałabym uroczystą ciszą. Trudno nawet głośno tam rozmawiać.
</p>
<p style="text-align: justify;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot4.jpg" rel="attachment wp-att-3849"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot4" class="aligncenter size-full wp-image-3849" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot4.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot4.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot4-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<br />
	W czasie naszej wycieczki zwiedziliśmy także pradawną osadę ? coś w rodzaju naszego Biskupina. Żyją tam zwierzęta ( owce i wesołe świnki), można ubrać się w kolczugę i powalczyć z wiatrem uzbroiwszy się w pałkę i drewnianą tarczę. Można spr&oacute;bować swoich sił w strzelaniu z łuku. Zwiedzającym pokazuje się spos&oacute;b pracy prostymi narzędziami, kt&oacute;rych używano do wyrobu odzieży i ozd&oacute;b z wł&oacute;czki. Jest i ekspozycja muzealna, są chaty, do kt&oacute;rych można wejść, posiedzieć i poczuć, co pamiętają ściany, sprzęty..<br />
	Pojechaliśmy także do miejsca mocy i odwiedzaliśmy liczne kręgi, cmentarzyska i kurhany. Zakończyliśmy dzień w knajpce w wiatraku.<br />
	Przez cały nasz pobyt wiał bardzo silny wiatr. Kiedy zaczęliśmy myśleć o podr&oacute;ży promem nie było wesoło, Bałtyk rozhuśtany, a wiatr hula bez opamiętania. Pełni wiary zwr&oacute;ciliśmy się do Ducha Wiatru, aby pozwolił nam w spokoju wr&oacute;cić, bez sensacji zdrowotnych. W przeddzień wyjazdu wiatr nagle ucichł?.<br />
	Wracając do Karlskrony, skąd odpływaliśmy, jeszcze zwiedziliśmy kilka bardzo ciekawych i magicznych miejsc np. śpiewający kamień, posiadłość i galerię miejscowej malarki, kt&oacute;ra nawiasem m&oacute;wiąc nie słyszała o Vedic Art. Odwiedziliśmy miejsce, w kt&oacute;rym odbywają się warsztaty ceramiczne, malarskie, praca w drewnie, a w ogrodach nauka uprawiania ekologicznego roślin.<br />
	Podr&oacute;ż powrotną mieliśmy wspaniałą &#8211; Bałtyk był cichy, tafla wody prawie nieruchoma.
</p>
<p style="text-align: justify;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: center;">
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot5.jpg" rel="attachment wp-att-3843"><img loading="lazy" decoding="async" alt="fot5" class="aligncenter size-full wp-image-3843" height="480" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot5.jpg" width="640" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot5.jpg 640w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/fot5-500x375.jpg 500w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></a>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	Duchu Wiatru ? dziękujemy.
</p>
<p style="text-align: justify;">
	Krystyna Czajka</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/olandia-wyspa-malarzy-krystyna-czajka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>VEDIC ART &#8211; SZTUKA PRZEBUDZENIA &#8211; Elżbieta Jóźwiak</title>
		<link>https://vedicart.pl/vedic-art-sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/vedic-art-sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:40:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3840</guid>

					<description><![CDATA[Narodziła się ponad 5 tysięcy lat temu. Początkowo przekazywana jedynie z ust do ust, po wielu wiekach doczekała się formy pisanej i tak jak wiele innych ponadczasowych prawd o Bogu, Kosmosie i Człowieku znalazła swoje miejsce w hinduskich świętych księgach &#8211; Wedach. Sztuka Wed to starożytna praktyka pomagająca w prosty i naturalny spos&#243;b przebudzić wewnętrzną [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3840"></span>
</p>
<p>
	Narodziła się ponad 5 tysięcy lat temu. Początkowo przekazywana jedynie z ust do ust, po wielu wiekach doczekała się formy pisanej i tak jak wiele innych ponadczasowych prawd o Bogu, Kosmosie i Człowieku znalazła swoje miejsce w hinduskich świętych księgach &#8211; Wedach.
</p>
<p>
	<br />
	Sztuka Wed to starożytna praktyka pomagająca w prosty i naturalny spos&oacute;b przebudzić wewnętrzną siłę kreacji drzemiącą we wnętrzu każdego człowieka. Przez stulecia dostępna była jedynie joginom i ludziom biegłym<br />
	w sanskrycie. Wreszcie pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku Maharishi Mahesh Yogi, tw&oacute;rca Medytacji Transcendentalnej, zdecydował się przekazać jej podstawy jednemu ze swoich uczni&oacute;w, szwedzkiemu malarzowi Curtowi K&auml;llmanowi, aby przystosował ją na potrzeby Zachodniej Cywilizacji. I tak powstała Vedic Art, metoda spontanicznego malowania, dzięki kt&oacute;rej jesteśmy w stanie otworzyć swoje wnętrze i dostrzec w nim wszystkie tw&oacute;rcze możliwości, jakie w nas drzemią.
</p>
<p>
	POSZERZANIE ŚWIADOMOŚCI<br />
	Curt K&auml;llman powr&oacute;cił do Szwecji i w 1988 roku otworzył na wyspie &Ouml;land pierwszy ośrodek Vedic Art stwarzając nową szkołę artystyczną opartą na tradycyjnej wedyjskiej wiedzy. Obecnie przyjeżdżają tam ludzie z całego świata, aby wsp&oacute;lnie malować pod okiem swojego mistrza.<br />
	&#8211; Wszyscy pochodzimy z tej samej przestrzeni, w kt&oacute;rej kiedyś byliśmy energetyczną jednością. Niestety mało, kto już o tym pamięta &#8211; m&oacute;wi Curt K&auml;llman. &#8211; Na szczęście, po wielu wiekach błądzenia po omacku dotarliśmy do punktu, w kt&oacute;rym zawalił się stary porządek świata robiąc miejsce Złotej Erze. Miliony ludzi na wszystkich kontynentach przebudziły się do nowego, innego, wewnętrznego spojrzenia na swoje życie. Jednym ze sposob&oacute;w, dzięki kt&oacute;rym możemy poszerzyć swoją świadomość i&nbsp;dotknąć własnego wnętrza jest Vedic Art.
</p>
<p>
	Sztuka Wedy opiera się na spontanicznemu rysowaniu lub malowaniu, podczas kt&oacute;rego nie liczy się, technika ani umiejętności, ale sam akt kreacji polegający na wyrażaniu własnych odczuć. Hinduscy mędrcy już tysiące lat temu zauważyli, że sztuka i&nbsp;życie pozostają ze sobą w tak bardzo intymnym związku, że czasami nie można ich rozdzielić<br />
	i dlatego m&oacute;wi się o &quot;sztuce życia&quot;.
</p>
<p>
	&#8211; Vedic Art nie jest ideologią, religią ani filozofią. To wiedza o prawach natury i wszechświata oraz droga do osiągnięcia wyższej świadomości poprzez tworzenie, kt&oacute;re nie wymaga żadnych zdolności ani podstaw warsztatowych &#8211; tłumaczy Curt K&auml;llman. &#8211; Jest to indywidualny proces, poprzez kt&oacute;ry można wyrazić własną indywidualność bez jakichkolwiek oczekiwań i&nbsp;wymagań.
</p>
<p>
	MALOWANIE DUSZĄ<br />
	Istnieje 17 zasad Vedic Art, kt&oacute;re jak mapa nawigacyjna pomagają każdemu odnaleźć &quot;drogę do domu&quot;, do własnego wnętrza. Zasady te łączą się ze sobą jak ogniwa łańcucha, w kt&oacute;rym każde następne rodzi się z potrzeb poprzedniego. W sumie stanowią doskonałą całość obrazującą proces tworzenia, nie tylko w malarstwie, ale<br />
	w każdej dziedzinie życia.<br />
	&#8211; Sztuka Wed opiera się na 17 zasadach, są to słowa klucze podawane w odpowiedniej kolejności otwierające kolejne drzwi we wnętrzu każdego, kto je usłyszał i dokonał wyboru, aby ich użyć &#8211; m&oacute;wi Curt K&auml;llman.<br />
	&#8211; Nie można ich przeczytać w żadnej książce ani wyrecytować jak dziecięcej wyliczanki. Gdybym je teraz wyliczył bez stworzenia możliwości ich odpowiedniego odbioru i pełnego skupienia oraz bez dania sobie czasu na poczucie ich w swym wnętrzu &#8211; to nic by się nie wydarzyło. Usłyszelibyście lub przeczytali jedynie ciąg pustych sł&oacute;w. Dopiero bycie z nimi w tej świętej godzinie, jakim jest czas dany sobie, sprawia, że nabierają one sensu i głębokiego znaczenia. To, że każde słowo rozpoczyna w nas indywidualny proces otwierający kolejne drzwi jest cudem, tej chwili, kt&oacute;rą sobie ofiarowujemy. Wtedy też powstaje obraz, prosto z naszego wnętrza, kt&oacute;re jest odzwierciedleniem samego procesu tworzenia. Dlatego na warsztatach Vedic Art nie uczymy się technik malowania lub sposob&oacute;w odwzorowywania otaczającej nas natury, ale przelewamy na pł&oacute;tno istotę procesu tworzenia.
</p>
<p>
	RECEPTA NA WYPALENIE<br />
	Curt K&auml;llman przekonuje, że dzięki poznaniu uniwersalnych prawd tworzenia zawartych w Vedic Art nikomu nie grozi już wewnętrzne wypalenie w życiu ani w pracy zawodowej. Gdy ktoś ogarnięty jest niemocą i nie widzi przed sobą żadnego wyjścia najczęściej idzie do lekarza i prosi o środki pobudzające. Tak postępuje większość wsp&oacute;łczesnych ludzi. Tymczasem Starożytni wiedzieli, że każdy z nas jest w posiadaniu wewnętrznego źr&oacute;dła mocy i poprzez r&oacute;żne praktyki starali się do niego dotrzeć. Dlatego, zdaniem K&auml;llmana, zamiast po prozak lepiej sięgnąć po farby i pędzle.<br />
	&#8211; Vedic Art prowadzi do rozwoju i uszlachetnienia człowieka poprzez synchronizację p&oacute;łkul m&oacute;zgowych oraz ich większe wykorzystanie. Uświadamia nam, że nasza moc tworzenia jest siłą napędową dającą możliwość nieograniczonej kreatywności we wszystkich dziedzinach życia. Malowanie jest tylko jednym ze sposob&oacute;w, aby to w sobie dostrzec i doświadczyć na głębokim poziomie &#8211; m&oacute;wi Curt K&auml;llman.
</p>
<p>
	NA WODZIE MALOWANE<br />
	Sztuka Wed jest dla Curt K&auml;llman najwłaściwszym początkiem, od kt&oacute;rego należałoby startować. Dopiero na takiej bazie powinno stawiać się kolejne kroki i poznawać najr&oacute;żniejsze malarskie techniki. Zdaniem Malarza, każdy człowiek ma w sobie całą potrzebną mu wiedzę, niczego nie musi się uczyć, ale jedynie przypomnieć sobie to, co zapomniał w procesie reinkarnacyjnym. Wedy pomagają nam odnaleźć drogę do tej zapomnianej wiedzy ukrytej<br />
	w nas samych, a dostępnej jedynie naszemu wyższemu ja.<br />
	&#8211; Ukończyłem Akademię Sztuk Pięknych w Sztokholmie i wiem z doświadczenia, że wszystkie umiejętności warsztatowe, jakie poznałem na tej uczelni bardzo mi się przydały &#8211; m&oacute;wi Curt K&auml;llman. &#8211; Jednak zdaję sobie sprawę, że najważniejsza jest siła napędowa tworzenia, dzięki kt&oacute;rej studiujący mogą mieć możliwość prawdziwego wyrażenia siebie i uniknięcia stres&oacute;w powstających z powodu narzucanych im idei.<br />
	To dzięki Vedic Art zobaczyłem jak bardzo tworzenie jednoczy ludzi, kiedy rozpoznają, że w innych także zachodzą procesy poszerzania świadomości. Człowiek, kt&oacute;ry już raz poczuł w sobie tę kreatywną siłę nigdy nie da się zatrzymać w swojej tw&oacute;rczości.
</p>
<p>
	Założenia Vedic Art nie polegają na wiernym naśladowaniu otaczającego nas świata, ale na inicjowaniu aktu spontanicznej kreacji. W ten spos&oacute;b wchodzimy w kontakt z naszym kosmicznym DNA, kt&oacute;re będąc wsp&oacute;lnym dla wszystkich ludzi pomaga nam w rozwoju świadomości i poznawaniu samych siebie. To proces transformacji, podczas kt&oacute;rej kreatywność uwalnia się spod władzy intelektu pozwalając naszej świadomości rozszerzać się<br />
	w akcie niczym nieograniczonego i całkowicie spontanicznego tw&oacute;rczego procesu.<br />
	Znakomitym przykładem takiego podejścia do procesu tworzenia były &quot;wodne obrazy&quot; malowane przez Curta K&auml;llman złotym pyłem na tafli jeziora w Mallorca, kt&oacute;re po chwili rozpływały się pozostawiając jedynie wspomnienie samego aktu tw&oacute;rczego.
</p>
<p>
	W STAJNI SKRYWANYCH EMOCJI<br />
	W Szwecji plenery Vedic Art najczęściej zamieniają się w międzynarodowe święto spontanicznej kreacji, będącej podstawową formą wyrazy własnej osobowości. Ośrodek Curta K&auml;llmana na &Ouml;land to dawne gospodarstwo rolne,<br />
	w kt&oacute;rym stare stajnie przerobiono na atelier mogące pomieścić jednocześnie kilkudziesięciu malujących. Osoby, kt&oacute;re po raz pierwszy trafiły tu na warsztaty są na początku zawsze trochę zagubione i patrzą na swoje obrazy bardzo krytycznie. Zdarza się r&oacute;wnież, że malowanie zgodnie z zasadami Vedic Art pobudza w nich tłumione lub skrywane głęboko lęki, blokady lub negatywne emocje utrudniające codzienne życie. Na warsztatach istnieje szansa skonfrontowania się z nimi i dokonania transformacji poprzez artystyczną ekspresję. Rozpoczyna się wtedy proces indywidualnej przemiany, kt&oacute;remu czasem, może towarzyszyć uczucie niechęci do kontynuowania zajęć. Na szczęście ostatni dzień jest uwieńczeniem całego procesu zmagania się z własnym intelektem. Wszyscy czują się dumni z tego, co doświadczyli oraz ze swoich dzieł. Patrzą na własne obrazy zaskoczeni i pełni podziwu dla samych siebie. To chwila radości i zrozumienia dla wszystkich, kt&oacute;rzy przez pięć dni cierpliwie wyrywali się z&nbsp;dominacji intelektu.
</p>
<p>
	STAN RADOŚCI<br />
	Nadrzędnym zadaniem Vedic Art jest rozbudzanie w ludziach wewnętrznej siły kreacji poprzez tw&oacute;rczość.<br />
	To metoda przeznaczona dla wszystkich, nie tylko dla artyst&oacute;w czy ludzi zajmujących się sztuką zawodowo. Biznesmen, urzędnik czy sprzedawca także może być kreatywny w swojej pracy i w życiu prywatnym.<br />
	&#8211; Człowiek świadomy siebie umie i potrafi cieszyć się życiem, gdyż wie, co dla niego jest prawdziwym skarbem,<br />
	a nie omamem. Zna siebie i potrafi docenić własną unikalność, potrafi także wykorzystać dany sobie potencjał.<br />
	Taki człowiek rozumie, że wszystko, w czym uczestniczy jest darem dla niego, możliwością zobaczenia siebie<br />
	i dokonania wyboru bycia tym, kim pragnie naprawdę być &#8211; twierdzi Curt K&auml;llman.<br />
	&nbsp;
</p>
<p>
	Elżbieta J&oacute;źwiak
</p>
<p>
	Teks zamieszczony w miesięczniku &quot;Czwarty Wymiar&quot; nr 6/2007</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/vedic-art-sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SZTUKA PRZEBUDZENIA &#8211; Elżbieta Jóźwiak</title>
		<link>https://vedicart.pl/sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:40:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3836</guid>

					<description><![CDATA[Vedic Art zmusza człowieka do szczerości i pomaga mu spotkać się z samym sobą. Kilka lat temu poczułam się chora i wypalona wewnętrznie &#8211; opowiada Halina Łucka. Polka od lat mieszkająca w Szwecji. Szukając pomocy trafiłam do uzdrowiciela. Dostałam od niego trochę wyciśniętych na papier farb akrylowych i kartkę ze szkicownika. Powiedział, żebym malowała palcami [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3836"></span>
</p>
<p>
	<strong>Vedic Art zmusza człowieka do szczerości i pomaga mu spotkać się z samym sobą.</strong>
</p>
<p>
	Kilka lat temu poczułam się chora i wypalona wewnętrznie &ndash; opowiada Halina Łucka. Polka od lat mieszkająca w Szwecji.<br />
	Szukając pomocy trafiłam do uzdrowiciela. Dostałam od niego trochę wyciśniętych na papier farb akrylowych<br />
	i kartkę ze szkicownika. Powiedział, żebym malowała palcami i nie przejmowała się tym, co wyjdzie. Po p&oacute;łtorej godzinie z farbami poczułam, że chcę powt&oacute;rzyć to doświadczenie.
</p>
<p>
	Tak trafiłam na kurs Vedic Art. Od niego zaczęło się moje nowe, lepsze życie. Weda w sanskrycie, klasycznym języku Indii i hinduizmu, znaczy wiedza. To najstarsze religijne teksty, kt&oacute;re zawierały całość &oacute;wczesnej wiedzy człowieka o świecie ludzi i bog&oacute;w. Hindusi wierzą, że prawdy zapisane w Wedach istniały od zawsze; nie były tworem człowieka, lecz zostały ludziom objawione.
</p>
<p>
	Sztuka Wed została przystosowana na potrzeby cywilizacji Zachodu przez tw&oacute;rcę medytacji transcendentalnej Maharishi Mahesh Yogi. Nazwano ją Vedic Art. Do Europy trafiła dzięki szwedzkiemu malarzowi Curtowi K&auml;llmanowi, kt&oacute;ry w &Ouml;land założył pierwszy w Europie ośrodek spotkań dla ludzi z całego świata.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/sp1.jpg" rel="attachment wp-att-3837" style="" target="" title=""><img loading="lazy" decoding="async" alt="sp1" class="size-full wp-image-3837 aligncenter" height="399" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/sp1.jpg" style="" title="" width="300" /></a>
</p>
<p>
	Słowa jak klucze &ndash; Vedic Art opiera się na 17 zasadach, łączących się ze sobą jak ogniwa łańcucha, w kt&oacute;rym każde następne wynika z poprzedniego. Obrazują one proces tworzenia; nie tylko w malarstwie, ale w każdej dziedzinie życia. Każde ze sł&oacute;w &ndash; kluczy, objaśniających kolejne zasady sprawia, że otwierają się przed nami kolejne drzwi, za kt&oacute;rymi czeka wiedza o nas samych &ndash; tłumaczy Halina Łucka. Towarzyszące temu przeżycia znajdują odzwierciedlenie w malowanych w&oacute;wczas obrazach.<br />
	Dlatego na warsztatach Vedic Art nie uczymy się technik malowania ani sposob&oacute;w odwzorowywania otaczającej nas natury. Emocje na pł&oacute;tnie Na początku warsztat&oacute;w ich uczestnicy są trochę zagubieni. W kolejnych dniach uwalniają się uczucia i emocje &ndash; nie zawsze miłe. Lęki, blokady i uprzedzenia utrudniające codzienne życie.<br />
	Tak zaczyna się proces indywidualnej przemiany. Prowadzący warsztaty nie interpretuje tych zachowań, nie koryguje powstających pod ich wpływem prac. Każdy musi samodzielnie dojść do tego, co one znaczą.<br />
	Wreszcie finał zmagań z samym sobą. Ludzie, kt&oacute;rzy nigdy przedtem nie mieli pędzla ani palety w rękach, patrzą na swoje obrazy zachwyceni i zaskoczeni. Przez pięć dni cierpliwie walczyli o to, żeby przedłożyć emocje nad intelekt<br />
	i nie dążyć na siłę do zrozumienia i zracjonalizowania tego, co się z nimi i wok&oacute;ł nich dzieje. Nagrodą za wytrwałość jest odkrycie nowych możliwości i wiary w siebie.
</p>
<p>
	Radość tworzenia
</p>
<p>
	&ndash; To ogromna satysfakcja także dla mnie, bo jestem świadkiem tego, jak w drugim człowieku rodzi się spontaniczność i radość tworzenia &ndash; m&oacute;wi pani Halina. &ndash; Poznanie zasad Vedic Art całkowicie odmieniło moje życie, ale to nie oznacza, że nie mam problem&oacute;w, nie przeżywam skrajnych uczuć. Emocje są przecież reakcjami organizmu umożliwiającymi rozw&oacute;j i wsp&oacute;łdziałanie z innymi. Ale stany smutku, niepokoju czy irytacji nie trwają długo. Bo wiedza zaczerpnięta z Wed pomaga mi poznać przyczyny moich zachowań.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/sp2.jpg" rel="attachment wp-att-3838"><img loading="lazy" decoding="async" alt="sp2" class="aligncenter size-full wp-image-3838" height="250" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/sp2.jpg" width="334" /></a>
</p>
<p>
	Zwierciadło duszy
</p>
<p>
	Vedic Art nie jest ideologią, religią ani filozofią.<br />
	Opiera się na liczącej 5 tys. lat wiedzy o prawach natury i wszechświata.
</p>
<p>
	Jest drogą do samopoznania poprzez tworzenie.<br />
	Zdolności malarskie są niepotrzebne, liczy się jedynie sam akt kreacji.
</p>
<p>
	W październiku (17 &#8211; 19.2008r.) odbędzie się w Warszawie kurs rozwoju kreatywności przez malowanie.<br />
	Poprowadzi go Jacek Poteralski, pierwszy nauczyciel Vedic Art w Polsce.
</p>
<p>
	Informacje: www.arslibra.vel.pl
</p>
<p>
	e-mail: <a href="mailto:arslibra@o2.pl">arslibra@o2.pl</a>
</p>
<p>
	&bdquo;Sztuka przebudzenia&rdquo; Eden nr 4. 2007 r.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/sztuka-przebudzenia-elzbieta-jozwiak/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KLUCZE DO LUDZKIEGO WNETRZA &#8211; Elżbieta Jóźwiak</title>
		<link>https://vedicart.pl/klucze-do-ludzkiego-wnetrza-elzbieta-jozwiak/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/klucze-do-ludzkiego-wnetrza-elzbieta-jozwiak/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:38:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3833</guid>

					<description><![CDATA[KLUCZE DO LUDZKIEGO WNĘTRZA Na początku lat 60-siątych Curt K&#228;llman, po zakończeniu nauki w liceum plastycznym podczas wakacji pracował na lotnisku. Towarzyszył mu o kilka lat starszy student politechniki sztokholmskiej, mający w pogardzie wszystko, co artystyczne. Niespodziewanie K&#228;llman zauważył, że, popadł w dziwny stan świadomości, w kt&#243;rym dostrzega energie subtelne i aurę innych ludzi. Jego [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3833"></span>
</p>
<p>
	<strong>K</strong><strong>LUCZE DO LUDZKIEGO WNĘTRZA</strong>
</p>
<p>
	Na początku lat 60-siątych Curt K&auml;llman, po zakończeniu nauki w liceum plastycznym podczas wakacji pracował na lotnisku. Towarzyszył mu o kilka lat starszy student politechniki sztokholmskiej, mający w pogardzie wszystko, co artystyczne. Niespodziewanie K&auml;llman zauważył, że, popadł w dziwny stan świadomości, w kt&oacute;rym dostrzega energie subtelne i aurę innych ludzi. Jego wiedza poszerzyła się do tego stopnia, że m&oacute;gł prowadzić naukowe dysputy ze swoim starszym kolegą. Zadziwiał wszystkich podając rozwiązania wyjątkowo skomplikowanych problem&oacute;w matematycznych i technicznych.<br />
	&#8211; Stan mojego pełnego oświecenia trwał jedynie trzy dni &#8211; wspomina Curt K&auml;llman. &#8211; W owym czasie miałem dostęp do wiedzy całego wszechświata. Widziałem energię i ludzkie organy wewnętrzne, słyszałem także myśli<br />
	i rozumiałem wszystkie języki świata. Kiedy kanał przekazu zamknął się zn&oacute;w stałem się jedynie absolwentem liceum plastycznego, technicznym i matematycznym dyletantem. Doświadczenie, kt&oacute;re wtedy przeżyłem odcisnęło na moim życiu ogromne piętno. Ponieważ zapragnąłem powr&oacute;cić do tego stanu, zainteresowałem się medytacją i sposobami kontroli umysłu. Tak też w 1964 roku trafiłem na Medytację Transcendentalną.
</p>
<p>
	<br />
	DELEGAT NA KRAJ<br />
	W wiele lat p&oacute;źniej,&nbsp;podczas warsztat&oacute;w Medytacji Transcendentalnej odbywających się na Majorce Maharishi Mahesh Yogi uczynił Curta K&auml;llmana odpowiedzialnym za propagowanie idei medytacji na terenie Szwecji i całej Skandynawii. Artysta otrzymał wtedy także przesłanie dotyczące medytacji, kt&oacute;re miał wręczyć szwedzkiemu kr&oacute;lowi. Będąc znanym malarzem Curt miał, wielokrotnie okazję spotkać się z kr&oacute;lem, lecz panujący w&oacute;wczas Gustaw IV Adolf był już posunięty w latach i mało, co słyszał. Bojąc się śmieszności K&auml;llman nie odważył się wręczyć kr&oacute;lowi petycji swojego mistrza. W 1974 roku z malarzem skontaktował się posłaniec Maharishiego, kt&oacute;ry w wielkiej tajemnicy przekazał mu 17 zasad Vedic Art z przykazaniem stworzenia szkoły mającej zbudować podwaliny do rozwoju świadomości człowieka Nowej Ery.<br />
	&#8211; Byłem przerażony ogromem odpowiedzialności, jaką obarczył mnie m&oacute;j mistrz &#8211; pisze w swojej książce Curt K&auml;llman. &#8211; W samotności przeżuwałem, przetrawiałem i doświadczałem wszystkich siedemnastu zasad Sztuki Wed, na wiele r&oacute;żnych sposob&oacute;w tak, aby były mną i wypływały z mojego serca. Zajęło mi to r&oacute;wnych 14 lat. Dopiero wtedy w 1988 roku odważyłem się otworzyć szkołę Vedic Art i poprowadzić pierwszy kurs malowania zgodnie<br />
	z zasadami Sztuki Wed.<br />
	W tamtym czasie artysta doświadczył także przygody rodem z filmu sensacyjnego. Otworzenie szkoły Vedic Art zbiegło się z niezrozumiałą dla malarza inwigilacją jego osoby przez tajne służby. Telefon Curta znalazł się na podsłuchu, a mieszkanie, kt&oacute;re zajmował zostało, pod jego nieobecność, dokładnie przeszukane. Na szczęście osoby prowadzące rewizję nie odnalazły odręcznych zapisk&oacute;w K&auml;llmana zawierających wszystkie jego przemyślenia dotyczących Sztuki Wed.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	OCEAN MOŻLIWOŚCI<br />
	Akt spontanicznej i niczym nieskrępowanej kreacji jest uczuciem, kt&oacute;rego nie można pomylić z żadnym innym. Podstawowym założeniem jest to, że niczego nie robimy wbrew sobie. Aby zacząć wystarczy nam oł&oacute;wek i zwykła kartka papieru. Skoncentrujmy się na niej i zobaczmy jak wiele możliwości w sobie zawiera. Poczujmy wolność wyboru i swobodę osobistej decyzji, niekierowanej żadnymi normami ani zasadami. Kiedy oł&oacute;wek w naszej dłoni zacznie poruszać się i na papierze pojawią się pierwsze linie, nie myślmy o tym co mają przedstawiać. Pozw&oacute;lmy im falować, zanurzając się w nie, całkowicie rozluźnieni i beztroscy w swoim byciu. W takiej chwili na papier przelewany jest stan naszej duszy i moment, gdy spotykamy się sami ze sobą. Ruch, kt&oacute;ry już raz zainicjowaliśmy nie pozwoli się nam zatrzymać i popaść w marazm lub stagnację. Zmiany zapoczątkowane we wnętrzu przełożą się na życie nie dając się zatrzymać, osaczać, blokować, ulegać wypaleniu.<br />
	Od tej chwili zawsze będziemy mogli znaleźć wyjście z każdej, nawet najtrudniejszej, sytuacji życiowej. I nie b&oacute;jmy się, że żyjąc dynamicznie wprowadzimy do swojego otoczenia zamieszanie, gdyż chaos jest właśnie punktem wyjścia do dokonania przemiany, wyrwania się z osaczających nas ograniczeń. To nasza motywacja. W innym przypadku nie posuniemy się do przodu nawet o jeden krok.
</p>
<p>
	POTRZEBA R&Oacute;WNOWAGI<br />
	Postęp pociągnął za sobą szybki rozw&oacute;j lewej, intelektualnej p&oacute;łkuli m&oacute;zgowej. Powstałą dysharmonia, w kt&oacute;rej zapomnieliśmy o prawej p&oacute;łkuli m&oacute;zgu zawiadującej intuicją, kreacją, tw&oacute;rczością, relaksem, muzyką, malarstwem, poezją i zwykłym byciem.<br />
	Ciągłe działanie, parcie do przodu i nieustanna kontrola myśli sprawiają, że nasze umysły i organizmy wyczerpują się. Brak właściwego, a nie czynnego, odpoczynku prowadzi najpierw do wypalenia i wyjałowienia z pomysł&oacute;w,<br />
	a potem do stres&oacute;w, frustracji lub do powstawania chor&oacute;b o podłożu psychosomatycznym. Pojawia się ogromna potrzeba wypoczynku, będącego jedynie intuicyjnym byciem lub czystą kontemplacją otaczającej nas przyrody. Chwila takiego całkowitego zatrzymania (nie tylko ciała, ale także umysłu) jest potrzebna jak przerwa między wdechem i wydechem, w kt&oacute;rym to momencie dajemy odpocząć mięśniom uczestniczącym w procesie oddychania.<br />
	Kiedy pr&oacute;bujemy zniwelować tę drastyczną nier&oacute;wnowagę pomiędzy aktywnością p&oacute;łkul m&oacute;zgowych najczęściej sięgamy do książek pr&oacute;bując odnaleźć w nich najbardziej odpowiadającą nam metodę oczyszczania umysłu opartą na relaksacji lub medytacji. Jednak zawarta w nich wiedza składa się w 99% z cudzych przemyśleń. Nam natomiast zależy na indywidualnym, własnym, dogłębnym przeżyciu i zrozumieniu wypływającym z naszego wnętrza.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ag1.jpg" rel="attachment wp-att-3834"><img loading="lazy" decoding="async" alt="ag1" class="alignleft size-full wp-image-3834" height="410" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ag1.jpg" width="528" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ag1.jpg 528w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ag1-500x388.jpg 500w" sizes="(max-width: 528px) 100vw, 528px" /></a>
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	MALOWANIE SERCEM<br />
	Zasady Vedic Art przekazywane są słownie jedynie podczas trwania zajęć. Nie ma także potrzeby ich zapisywać gdyż tylko bycie z nimi, przeżycie ich w swoim wnętrzu i wyrażenie w malarskiej (lub jakiejkolwiek innej) postaci przynosi upragniony efekt. Zasady Sztuki Wed są jak prawa natury, kt&oacute;re istniały, istnieją i istnieć będą. Ponieważ Człowiek jest częścią natury powinien postępować zgodnie z tymi prawami, aby pozostawać z nimi w jedności. Siedemnaście magicznych sł&oacute;w przemienia się w klucze otwierające kolejne drzwi do ludzkiego wnętrza.<br />
	I jest to tak naturalne jak fakt, że chaosu może narodzić się linia tworząca formą, kt&oacute;ra z kolei pragnie wzbogacić się o strukturę, kolor i odcień. Linia jest dynamiką, forma umysłem, a kolor jest sercem.<br />
	&#8211; Rozwinęliśmy swoje umysły zapominając o rozwoju serca. A przecież brak serca, to brak miłości nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych. Przebudzenie serca daje nam wolność, radość i poczucie bezpieczeństwa. Tylko tak możemy odnaleźć swoją własną, wolną od por&oacute;wnań, indywidualną drogę i nikt nie będzie nam m&oacute;wił, co mamy myśleć i robić gdyż dzięki sercu wiemy, co jest dla nas najlepsze &#8211; m&oacute;wi Curt K&auml;llman.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	PRZYJACIELE, CZY&#8230;.<br />
	Kiedy zmieniamy się i wyzwalamy z obowiązującego systemu to zawsze pojawiają się wtedy siły pragnące przywr&oacute;cić nas &bdquo;do porządku&rdquo; i ściągnąć na ziemię. Najczęściej robi to rodzina, potem przyjaciele, a na końcu społeczeństwo. Zmiana i odmienny spos&oacute;b myślenia budzi we wszystkich niepok&oacute;j. Dzieje się tak, dlatego że wobec czegoś nowego i nieznanego stajemy najczęściej bezradni. Nie mamy pojęcia jak to się zakończy, a co za tym idzie reagujemy w spos&oacute;b lękowy starając się przeciwdziałać zmianom. Jednak, jeśli zmiana będzie wypływała z nas samych, z naszego serca to nie będziemy musieli obawiać się niczego. Nie lękajmy się utraty starych przyjaci&oacute;ł, bo na ich miejsce pojawią się nowi. Nie starajmy się, wyrzekając się samych siebie, na siłę dopasowywać do innych. Takie działania nigdy nie przyniosą nam poczucia własnej wartości i unikalności. Wędrowanie własną indywidualną drogą sprawia, że zaczynamy wibrować wewnętrzną radością. Tą wibrację wysyłamy wok&oacute;ł nas przyciągając do siebie ludzi o podobnych częstotliwościach. Przenika nas wtedy wewnętrzna radość. Bycie w zgodzie ze swoim najwyższym potencjałem i boską doskonałością sprawia, że wszystko się dzieje samo.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	TERAPIA PĘDZLAMI<br />
	&bdquo;Z pędzlami w niebie, ale z nogami na ziemi&rdquo;; m&oacute;wi Curt K&auml;llman pragnąc zaznaczyć, że malowanie nie jest ucieczką od codzienności. Malowanie jest odnalezieniem siebie i swojej wartości z jednoczesnym byciem &bdquo;tu i teraz&rdquo;. Albowiem duchowość nie polega jedynie na niekończących się medytacjach w bezruchu, ale na doświadczaniu rzeczywistości za pomocą swojego ciała. Odnalezienie się we własnym wnętrzu i poczucie jego piękna należy przetransponować na dostrzeganie tego zjawiska w innych ludziach. To manifestacja naszego prawdziwego Ja na ziemi.<br />
	&#8211; Vedic Art to naturalny proces tworzenia niebędący ani wzorowaniem się na niczym, ani odtwarzaniem niczego. Malujemy nie to, co widzimy, ale to, co czujemy. Jeśli chcecie odwzorowywać naturę to kupcie sobie aparat fotograficzny &#8211; m&oacute;wi K&auml;llman. &#8211; Bądźmy jak B&oacute;g, kt&oacute;rzy stworzył cały wszechświat, a potem wszedł w swoje stworzenie. Inaczej w tym, co stworzymy nie będzie życia. Kiedy dostępujemy &bdquo;pełnego otwarcia&rdquo; stajemy się jednością z całym Uniwersum, wchodzimy z nim w rezonans i wszystko co tworzymy przejawia się jako doskonałe. Jesteśmy tak samo kreatywni, jak sam Stw&oacute;rca, kt&oacute;ry stworzył nas na sw&oacute;j obraz i podobieństwo bez względu na to czy będziemy nazywać go Bogiem, Świadomością lub Energią.<br />
	Zdaniem malarza podstawowymi przeszkodami uniemożliwiającymi nam przejawiać te aspekty w obecnym wcieleniu są nasze lęki, blokady oraz nieumiejętność bycia &bdquo;tu i teraz&rdquo;. Ciągłe rozpamiętywanie przeszłości lub abstrakcyjne spoglądanie w przyszłość sprawiają, że wcale nie uczestniczymy w procesie życia i nigdy nie jesteśmy &bdquo;tu i teraz&rdquo;. Życie poza czasem teraźniejszym sprawia, że nie posiadamy nad swoją egzystencją żadnej kontroli i nie możemy świadomie nim kierować.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Elżbieta J&oacute;źwiak<br />
	fot. Włodzimierz Osiński oraz Internet.
</p>
<p>
	Artykuł z Czwarty Wymiar, luty 2008</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/klucze-do-ludzkiego-wnetrza-elzbieta-jozwiak/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ŚWIATŁO W NOCY, POKARM DLA GŁODNEGO &#8211; Anna Frankowska</title>
		<link>https://vedicart.pl/swiatlo-w-nocy-pokarm-dla-glodnego-anna-frankowska/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/swiatlo-w-nocy-pokarm-dla-glodnego-anna-frankowska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:37:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3828</guid>

					<description><![CDATA[VEDIC ART &#160; Światło w nocy, pokarm dla głodnego Jacek Poteralski , nauczyciel Vedic Art, przytacza na swej stronie www.vedicart.pl aforyzmy &#8222;vedicartowców&#8221; z różnych krajów. Tak więc Vedic Art. jest: światłem w nocy, wiecznością stworzoną z kolorów, wiosłami do łodzi, ptakiem na nieboskłonie, pocieszeniem dla płaczącego, energią życia dla tych, którym jej brakuje, pokarmem dla [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-3828"></span></p>
<h2><strong>VEDIC ART </strong><a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/jacek11.jpg" rel="attachment wp-att-3831"><img loading="lazy" decoding="async" class="alignright size-full wp-image-3831" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/jacek11.jpg" alt="jacek11" width="214" height="318" /></a></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Światło w nocy, pokarm dla głodnego</strong></p>
<p>Jacek Poteralski , nauczyciel Vedic Art, przytacza na swej stronie www.vedicart.pl aforyzmy &#8222;vedicartowców&#8221; z różnych krajów. Tak więc Vedic Art. jest: światłem w nocy, wiecznością stworzoną z kolorów, wiosłami do łodzi, ptakiem na nieboskłonie, pocieszeniem dla płaczącego, energią życia dla tych, którym jej brakuje, pokarmem dla głodnego, a nawet lekiem dla alergika&#8230;</p>
<p>W oczach jeszcze innych osób Vedic Art jest: &#8222;Spotkaniem<br />
z nieograniczonością. Spojrzeniem na siebie oczami pełnymi miłości<br />
i zachwytu. Odnalezieniem swego miejsca we wszechświecie. Odnalezieniem swego miejsca we wszechświecie. Sposobem na uwolnienie uczuć. Chwilą prawdy, w której umysł nie może Cię odwieść od serca. Radością tworzenia. Stylem życia. Własną mocą twórczą. Oglądaniem swej unikalności&#8221;.</p>
<p>I być może tym wszystkim właśnie jest, ale w pierwszym dniu kursu jeszcze tego nie doświadczam, ani nie czuję. W pierwszym dniu prowadzonego przez Jacka Poteralskiego kursu jestem przede wszystkim przerażona. Uświadamiam sobie, że kredki miałam w ręku kilkanaście lat temu, farby jeszcze wcześniej i zawsze źle rysowałam. Jacek mnie uspokaja, że to jest na początku naturalna reakcja.<br />
Ale stresować się nie należy; wszak Vedic Art uczy bycia wolnym. Tu nikt nikogo nie ocenia, nie krytykuje, nie wymaga się od adeptów tej sztuki znajomości technik, materiałów i kolorów. W momencie, kiedy stajesz przy sztalugach, nie musisz nawet wiedzieć, co chcesz malować. Po prostu wsłuchujesz się w swoje serce, w swoją duszę, wyrzucasz na zewnątrz to, co czujesz. Najlepiej jak potrafisz, ubierasz w kształty i kolory swoje myśli, odczucia, wrażenia.</p>
<p>Vedic Art to malarstwo, które jest wynikiem procesu otwierania się na kreatywność -to ścieżka osobistego rozwoju poprzez twórczość. Wychodzi z założenia, iż każdy człowiek ma taki sam potencjał twórczy, który rozwijać można tylko drogą indywidualnych doświadczeń.</p>
<p>W takim tempie, jakie sam, uważa za stosowne. Jedyną wspólną &#8222;mapą nawigacyjną&#8221;, według której płyną wszyscy &#8222;vedicartowcy&#8221; jest 17 zasad. Każda następna rodzi się z poprzedniej &#8211; połączone są ze sobą jak ogniwa łańcucha.<br />
W sumie stanowią pewną całość obrazującą proces tworzenia nie tylko w malarstwie, ale także w życiu.</p>
<p>Kurs trwa cztery dni. Jacek Poteralski  już na początku zaznacza, że każdy dowolnie reguluje sobie czas przerw w malowaniu. Jeśli ktoś poczuje zmęczenie,<br />
może napić się kawy lub wyjść na zewnątrz pooddychać świeżym powietrzem &#8211; mówi i uśmiecha się promiennie nauczyciel &#8211; poczekaj, aż zacznie ci się malować łatwo. Twórczość ma być radosna i nieść szczęście. Niczego nie robimy na siłę, uczymy się być wolni. Ludzie uważają, że trzeba się ciężko napracować, by coś osiągnąć, a Vedic Art mówi, że to nieprawda. Że można robić to, co się lubi, być na luzie, pracować z przyjemnością, mieć czas na sen, odpoczynek i zarabiać przy tym dostatecznie dużo, by się utrzymać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ub.jpg" rel="attachment wp-att-3830"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-3830" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ub.jpg" alt="ub" width="550" height="432" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ub.jpg 550w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/ub-500x393.jpg 500w" sizes="(max-width: 550px) 100vw, 550px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Koła, elipsy, kosmosy</strong></p>
<p>Pierwszy i drugi stopień kursu Vedic Art Jacek Poteralski  prowadzi równocześnie. W piątkowe popołudnie spotykamy się w Liceum Plastycznym na ulicy Smoczej w Warszawie. Zaawansowani malują przy sztalugach na korytarzu, początkujący &#8211; w klasie, przy stolikach. Obok mnie energicznie macha pędzlem Mira. Przyjechała na kurs, aż z Opola. Gdy podczas przerwy opowiada mi o swej drodze do malowania, przypominam sobie refleksje kolejnego adepta Vedic Art wyczytane w Internecie. &#8222;Vedic Art to wyrażanie samego siebie, dotarcie do własnego wnętrza i przypomnienie sobie kim się jest. Jest drogą do oświecenia poprzez tworzenie i samopoznanie siebie&#8221;.</p>
<p>Przed Mirą ta droga otworzyła się nagle &#8211; jak błyskawica, jak grom z jasnego nieba.</p>
<p>Z wykształcenia Mira jest pedagogiem, jest też instruktorką Radykalnego Wybaczania (Radykalne Wybaczanie to znana terapia, przeszły przez nią tysiące Polaków, wyszkolonych zostało kilkuset terapeutów, we &#8222;Wróżce&#8221; była wielokrotnie opisywana &#8211; czytelnicy wiedzą o co chodzi). Zawodowo zajmuje się nauką języków obcych w głębokim relaksie, współpracuje z firmą Sita. Przez trzy dni warsztatów maluje różne koła i elipsy. Dynamicznie,<br />
z rozmachem &#8211; odnosi się wrażenie, że kompozycje na jej obrazach wirują. Pierwszego dnia maluje kredkami na kartonie, drugiego &#8211; akrylowymi farbami na płótnie. Pędzlami, a potem dłońmi. Kolistymi ruchami energicznie rozciera farbę, aż słychać szorowanie rąk o papier.</p>
<p>Od kilku lat prowadzi własną działalność gospodarczą, mówi o sobie &#8222;bizneswoman&#8221;, a tu któregoś dnia wpadła jej do głowy infantylna, ale bardzo natrętna myśl, że natychmiast powinna zacząć malować. W biały dzień przyszła do niej bajeczna wizja: ubrana w białą suknię, stała na ogromnym nasłonecznionym tarasie, z którego widać było przepięknie wzburzone morze, i malowała&#8230; Przypadkowe natknięcie się na sklep z artykułami plastycznymi dopełnił &#8222;szaleństwa&#8221;: bez namysłu weszła i poprosiła o najprostszy zestaw do malowania . &#8211; Bo ja nie umiem malować, ale bardzo bym chciała &#8211; powiedziała do zdumionego sprzedawcy. Zrozumiał, dobrał jej blok, farby<br />
i pędzle, do dzisiaj są przyjaciółmi.</p>
<p>&#8211; Po prostu malowanie do mnie przyszło i jest &#8211; uśmiecha się Mira. &#8211; Czasem mam na nie taką ochotę, że rzucam wszystko, przekładam spotkania, dzieciom mówię, że mnie nie ma, i cały dzień maluję.</p>
<p>Ewa zaliczyła już pierwszy i drugi stopień Vedic Art, teraz czeka na kurs nauczycielski. W styczniu ma go poprowadzić sam twórca metody &#8211; szwedzki malarz Curt Kallman (czyt. Kurt Siellman?????). Na październikowych warsztatach Ewa zjawia się towarzysko. Kiedy maluje się w grupie, atmosfera jest zawsze bardziej twórcza, mówi, jest się z kim wymienić refleksjami, no i Jacek co jakiś czas przypomina kolejne zasady. Pierwszego dnia Ewa maluje na korytarzu, ale drugiego przenosi się do klasy, pod okno. Duży obraz w tonacji pomarańczowo-brązowej, który maluje akrylem na płótnie, nazywa się &#8222;Oko Horusa&#8221;. W pierwszym dniu warsztatów Ewa zanurzyła w farbie swoje dłonie i odbiła je na środku płótna. Potem zaczęła domalowywać różne elementy wokół dłoni, nie mając &#8211; jak to w Vedic Art &#8211; ostatecznej wizji dzieła. &#8222;Oko Horusa&#8221; objawiło się trzeciego dnia, jakoś tak samo&#8230;</p>
<p>Ewa trafiła na Vedic Art w styczniu 2008 roku, z powodu psychicznego &#8222;doła&#8221;. Życie wydawało się jakieś mroczne, skończył się pewien etap, czuła się trochę jak w pułapce. Może dlatego, że od piętnastu lat wykonuje zawód bardzo techniczny, a ma naturę humanistki, zawsze interesowała się sztuką, pisze wiersze&#8230; Choć ani ona, ani nikt<br />
w rodzinie wcześniej nie malował, kiedy znalazła w Internecie ogłoszenie o Vedic Art, od razu poczuła, że to właśnie dla niej!</p>
<p>Łukasz, grafik komputerowy, maluje na płótnach cudowne małe kosmosy. Maluje bardzo szybko &#8211; w pierwszym dniu warsztatów namalował aż trzy obrazy. Na ciemnych tłach cieniutkie pulsujące złote linie i połyskujące brokatem punkciki, połączone w delikatne, misterne sploty. Z daleka jego obrazy wyglądają jak rozgwieżdżone galaktyki, z bliska &#8211; jak wykwintna materia na elegancką balową kreację. &#8211; Przyszedłem na Vedic Art &#8211; mówi Łukasz &#8211; bo malowanie pozwala mi wyjść poza sztywne ramy mentalne oferowane przez świat, w którym na co dzień żyję.</p>
<p>Magdalena, z zawodu dziennikarka, maluje klasyczne serce. Takie, jak malują pierwszaki. Lecz jej serce ma długie, cienkie wypustki z pętelkami, które nie wiadomo do czego służą. A może to zawiłe meandry jej uczuć?&#8230;Tonacja obrazu: pomarańcz, złoto, brąz. Magdalena cyzeluje każdy szczegół, więc choć obrazek nie jest duży, poświęca mu prawie dwa dni warsztatów. Po raz pierwszy zjawiła się na Vedic Art w sierpniu 2008 roku. &#8211; Gdy popatrzyłam na kredki, farby, blejtramy, na tę całą feerię kolorów, z których każdy mogę sobie wybrać, wycisnąć na płótno nawet cała tubkę i pomazać, jak mi się podoba, poczułam się jak dziecko w sklepie z zabawkami! Wszystko we mnie drżało z radości, całe moje wnętrze wibrowało. Gdy wróciłam do domu, nie mogłam ustać w miejscu; tańczyłam, śpiewałam, byłam szczęśliwa jak nigdy.</p>
<p>O malowaniu marzyła od dziecka, ale jakoś nie mogła się za to zabrać. Brakowało jej chyba wiary w siebie, bo<br />
w domu mówiono jej, że się do tego nie nadaje, że aby zostać malarzem trzeba mieć wielki talent, a ona nie ma.<br />
Gdy z rodzinnego miasta przyprowadziła się do Warszawy, musiała dużo pracować, by się utrzymać i znów malowanie poszło w kąt. Kilka razy wpadały jej w ręce ulotki o warsztatach Vedic Art, a kiedy wreszcie przyszła na ten kurs, zrozumiała, że malowanie i zajmowanie się sztuką to jej droga życia. Zaliczyłam pierwszy i drugi stopień<br />
u Jacka, w styczniu wybiera się na kurs nauczycielski do Curta Kallmana.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><a title="" href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/kk.jpg" target="" rel="attachment wp-att-3829 noopener noreferrer"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-3829 aligncenter" title="" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/kk.jpg" alt="kk" width="693" height="525" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/kk.jpg 693w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/kk-500x379.jpg 500w" sizes="(max-width: 693px) 100vw, 693px" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Skutki pewnego chrząknięcia</strong></p>
<p>Przed rozpoczęciem malowania Jacek rozdaje kartki i ołówki. Pierwszy punkt zajęć to chaotyczne bazgranina. Linie proste, koliste, faliste i ząbkowane &#8211; jakie tylko przyjdą nam do głowy. Idzie mi opornie &#8211; najpierw moje linie są niepewne i skupione na małej przestrzeni, ale stopniowo nabieram rozmachu. Czuję też, że jakoś ciepło robi się<br />
w okolicach serca. Nie wiem, jaki, ale na pewno jest jakiś związek miedzy moją ręką a resztą ciała.<br />
Baszka z Wolimierza, malarka Vedic Art, współorganizatorka jesiennego pleneru w swoim rodzinnym mieście<br />
w Karkonoszach, wspomina ten moment tak: &#8222;Kreśliłam i byłam wkurzona, myślałam sobie: ależ to głupota.<br />
I co, od takiego bazgrania mam dojść do malowania? Przecież to absurd! A Jacek chodził po sali, patrzył na te linie<br />
i spokojnym głosem mówił, że takie kreślenie uaktywnia prawą półkulę mózgu. Że na konferencjach ich uczestnicy dlatego tak bazgrzą, bo &#8222;wysiada&#8221; im lewa półkula, odpowiedzialna za logiczna myślenie. Agresja we mnie rosła, chciałam, by to ćwiczenie już się skończyło. Po dłuższym czasie dotarło jednak do mnie, (czy raczej do mojej nad-, pod- czy nie-świadomości, nie wiem), jak ważne jest to rysowanie. I dziś potrafię kreślić linie nawet 20 minut, spokojnie i z przyjemnością.&#8221;</p>
<p>Czas kreślenia linii Jacek wykorzystuje na dzielenie się teorią Vedic Art.</p>
<p>Vedic Art, czyli sztuka wedyjska, albo sztuka oparta na Wedach, ma swoje źródło w słynnych starożytnych hinduskich księgach zawierających kompletną wiedzę na temat wszystkich dziedzin życia. Przywiózł ją do Europy mistrz medytacji transcendentalnej Maharishi Mahesh Yogi (1917- 2008), któremu z kolei jego guru polecił dostosowanie wedyjskich mądrości do potrzeb człowieka Zachodu.</p>
<p>W sierpniu 1967 r. gdy Maharishi przyjechał do Europy gdzie spotkał zespół The Beatles i zaprzyjaźnił się z nimi ucząc ich medytacji transcendentalnej TM. A w 1968 r czterech chłopców z Liverpoolu wyjechało z nim do Rischikesch w Indiach gdzie wzięli udział w kursie nauczycielskim TM i rozwijali się duchowo przez dziewięć miesięcy. Maharishi zyskał nawet przydomek jogina Beatlesów. Zespół rzucił świat na kolana i jego kariera toczyła się jak burza. Wśród wielu podopiecznych Maharishiego znaleźli się studenci Akademii Sztuk Pięknych ze Sztokholmu. Nazwali się &#8222;studencka grupa malarzy medytujących TM&#8221;, a jednym z jej członków był Curt Kallman. Kiedyś, podczas spotkania na Majorce, Maharishi wyraził życzenie, aby któryś z młodych malarzy podjął się ważnej misji. Mistrz pragnął oto, by ktoś uczynił z elitarnej sztuki malowania narzędzie rozwoju duszy dostępne każdemu człowiekowi na Ziemi. Aby stworzył system pozaakademickiego, wolnego kształcenia, które jednocześnie uczy malowania i sztuki życia. Na sali zapadła niezręczna cisza. Aby ją przerwać, Kallman chrząknął. Wtedy Maharishi spojrzał na niego i powiedział: &#8222;Wiedziałem, że to ty właśnie się zgłosisz&#8221;. Po kilku miesiącach przysłał do Sztokholmu swoich współpracowników, którzy przekazali Kallmanowi 17 zasad Vedic Art. Malarz dostosowywał je do potrzeb człowieka Zachodu przez kolejnych 14 lat i wreszcie &#8211; w 1988 roku &#8211; zaczął wprowadzać sztukę Vedic Art w życie. W Szwecji na prowadzonych przez niego warsztatach zjawia się po kilkaset osób, w tym &#8211; regularnie &#8211; członkowie rządu i rodziny królewskiej. Olbrzymią popularność zyskał również wśród studentów Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie, której &#8211; jako dobry malarz &#8211; został wykładowcą jeszcze przed rozkwitem Vedic Art. Gremialne zapisywanie się młodzieży na zajęcia Kallmana, podczas gdy sale innych mistrzów świeciły pustkami, przyczyniło się do tego, że któregoś dnia Rada Akademii jednogłośnie&#8230; wylała go z pracy. Vedic Art zbyt mocno koliduje z zasadami malarstwa akademickiego, aby ten osobliwy spadek po Maharishim mogli zaakceptować nobliwi europejscy mistrzowie pędzla. Od studentów ASP należy ich zdaniem wymagać czegoś zupełnie innego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Gdyby nie pani Halina&#8230;</strong></p>
<p>Gdy Kallman prowadził pierwsze kursy Vedic Art, w Szwecji już od kilku lat mieszkała pewna Polka, Halina Łucka. Znała język, pracowała w dobrze prosperującej firmie. I któregoś dnia, jak wielu obywateli tego nadopiekuńczego państwa, poczuła się psychicznie wypalona. Uznała, że czas zwrócić się o pomoc do lekarza. Kiedy czekała na wejście do gabinetu, doktor wyniósł jej do poczekalni przybory do rysowania i kazał namalować coś na kartce papieru. Po pół godzinie Halina stwierdziła, że czuje się znakomicie. Do gabinetu już nie weszła. Sześć tygodni później znalazła informację o kursach Vedic Art. Nie tylko okazała się bardzo zdolną malarką, ale zaprzyjaźniła się<br />
z Kallmanem, ukończyła jego wszystkie kursy i została nauczycielką sztuki Vedic Art. W lipcu 2005 roku na prośbę przyjaciół Małgorzaty Przygońskiej i Jacka Poteralskiego poprowadziła pierwsze w Polsce warsztaty. Jacek biznesmen, szukając ciekawych rozwiązań na swoje życie zdobywał wiedzę na kolejnych kursach rozwoju osobistego i duchowego, jednak z prawdziwą pasją i zaangażowaniem rozpoczął misje upowszechniana tej metody w Polsce. W grudniu 2008, wraz z Małgorzatą, wybrali się do Szwecji, gdzie ukończyli kurs nauczycielski Vedic Artu samego Curta Kallmana.</p>
<p>Nazajutrz po październikowych warsztatach w Warszawie spotykamy się w hinduskiej restauracji Sadhu Cafe, gdzie oglądamy wystawę dotychczasowych prac malarzy Vedic Art. Kursów Vedic Art było już kilka, w tym dwa pięciodniowe w plenerze. Jest już co pokazywać &#8211; w sali Sadhu Cafe wisi ponad pięćdziesiąt obrazów. Kilka już zostało sprzedanych. Chociaż nie przedstawiają konkretnych form, choć najczęściej są to gry barw i świateł, wirujące dynamicznie &#8222;galaktyki&#8221;, jakieś labirynty i senne impresje, od czasu do czasu ktoś staje przed jakimś dziełem i nogi wrastają mu w podłogę. Obraz budzi zachwyt, uniesienie, niepokój, których sam oglądający nie umie nazwać. Małgorzacie udało się sprzedać jeden z pierwszych jej obrazów, który dumnie zawiesiła na ścianie dużego pokoju w swym mieszkaniu. Kiedy przyszła klientka na terapię, spojrzała na obraz i tak ją zachwycił, zahipnotyzował, że wróciła z nowym nabytkiem do domu.</p>
<p>&#8211; Vedic Art &#8211; mówi Jacek &#8211; powoduje lepsze wykorzystanie prawej półkuli mózgowej i dzięki temu zwiększa naszą kreatywność w każdej dziedzinie życia. Uświadamia nam moc tworzenia, która istnieje w każdym z człowieku.</p>
<p>Tradycyjne systemy nauczania ograniczają w nas od dziecka myślenie abstrakcyjne, zdolności twórcze<br />
i wyobraźnię, które ulegają wyparciu do podświadomości. Brytyjscy psychologowie prowadzili kiedyś badania na grupie sześciolatków. Pokazały one, że ponad 90 procent z nich miało w bardzo wysokim stopniu rozwiniętą cechę kreatywności. Analogiczne badania przeprowadzone na czterdziestolatkach pokazały, że tylko 10 procent osób w tym wieku jest ludźmi zdolnymi do tworzenia.</p>
<p>Jak na obrazach, tak i w życiu</p>
<p>Zasady Vedic Art to nie drętwe reguły. To czasem kilka zdań, a czasem jedno słowo, w którym doszukać się można drugiego dna, które &#8211; zanim zastosuje się w pracy twórczej &#8211; należy głęboko przemyśleć, przefiltrować przez swoje wnętrze.</p>
<p>Największy wpływ na życie Ewy miała zasada nr 6. Jej treść brzmi: &#8222;Wybierz jeden z obrazów, które już ukończyłeś. Wybierz jakiś szczegół i uważnie mu się przyjrzyj. Przejdź do kolejnych szczegółów na tym samym obrazie. Prawdopodobnie odkryjesz, że na twoim obrazie istnieje wiele &lt;mniejszych obrazów&gt;&#8221;. Do tego jest komentarz Kallmana: &#8222;Zwróć uwagę na jakiś szczegół, który przyciągnie twoją uwagę i dojrzyj inspirację czegoś nowego, odpuszczając lęk przed zniszczeniem tego co już zrobiłeś &#8211; nie przywiązuj się. Zobacz co chcesz uwydatnić. Skala rozwija twoją twórczą wyobraźnię. Zmysł wzroku łączy się ze świadomością, a świadomość z jeszcze subtelniejszym poziomem stworzenia. Zasada ta aktywuje w tobie to co widzi &#8222;Trzecie Oko.&#8221;</p>
<p>Rozmyślając nad tą zasadą, Ewa spojrzała inaczej nie tylko na malowany wówczas obraz. &#8211; Ujrzałam swoje życie<br />
w zupełnie innym świetle niż dotychczas &#8211; opowiada. &#8211; Jakby z drugiej strony zwierciadła. Całkiem inaczej zobaczyłam różnych ludzi i ich rolę w moim życiu. Poczułam do nich wdzięczność i miłość, jakich wcześniej<br />
w sobie nie miałam. To było dla mnie odrodzenie. Uwolniłam się też od pewnych ograniczeń, które mnie trzymały na uwięzi, hamowały mój rozwój. Nauczyłam się wolności. Przestałam na przykład używać słowa &#8222;muszę&#8221; &#8211; zarówno w stosunku do siebie, jak i w stosunku do męża i dzieci. Życie stało się radośniejsze, łatwiej jest rozpoznawać, jaką drogą pójść dalej, łatwiej podejmować decyzję. Czuję się tak, jakbym dostała nowe życie.</p>
<p>I nowe życie Ewa chce mieć w rzeczywistości. Planuje rzucić dotychczasowy zawód i stać się kimś całkiem innym, czyli nareszcie stać się sobą. &#8211; Dzięki Vedic Art stałam się odważna, przestałam bać się jutra.</p>
<p>Łukasz zmienił po kursie mieszkanie. Wynajął teraz takie, w którym ma więcej przestrzeni i spokojniejszą atmosferę do malowania. Kiedyś bał się takich zmian, myślał, że o nowe lokum będzie bardzo trudno. Kiedy stanowczo jednak podjął decyzję, nowe świetne mieszkanie znalazł w godzinę. &#8211; Maluję teraz kiedy chcę, jak chcę, nie ma reguły. Przecież nie chodzi o to, aby malować, ale o to, aby być szczęśliwym i żyć w zgodzie z tym, co się czuje.</p>
<p>Magdalena przyszła na Vedic Art w przededniu rozstania z narzeczonym. Coraz gorzej się rozumieli, kilkuletni związek zawisł na włosku. W głębi serca bała się jednak cokolwiek zmienić. Miała o to do siebie pretensje. Nie raz już zresztą tkwiła w stresującej ją sytuacji kosztem własnego komfortu, bo panicznie bała się zmian. Aż do dnia, kiedy na warsztatach Vedic Art, przerabiając kolejną zasadę, musiała zamalować gotowy obraz. Ten pierwszy bardzo się Magdzie podobał, więc była wściekła, ale przemalowała. Okazało się, że nowy obraz wyszedł dużo piękniejszy od poprzedniego. Od tamtej pory przestała się bać zmieniać życie. Zrozumiała, że to, co odchodzi, robi miejsce czemuś lepszemu. Stała się bardziej tolerancyjna, zaczęła akceptować ludzi takimi, jakimi są. Ocaliła związek ze swym chłopakiem, bo przerabianie innych zasad nauczyło ją dialogu i koncentracji na swoich potrzebach. &#8211; Przedtem związek był dla mnie ważniejszy niż ja sama &#8211; mówi Magda &#8211; a teraz jest na odwrót. Daliśmy sobie więcej swobody, każde z nas realizuje siebie, przez co nasz związek staje się pełniejszy, bogatszy. Mój chłopak zachwyca się moimi pracami, dopinguje mnie do malowania, a ja jego dopinguje jego w jego pasjach. Jesteśmy siebie bardziej ciekawi, jesteśmy lepszą parą niż kiedyś. Dzięki Vedic Art zyskałam pewność, że tak, jak dobieram kolory na palecie, tak mogę układać to, co chcę w życiu robić. Tak, jak maluję obraz, tak mogę malować swoje życie.<br />
I na obrazie, i w życiu to ja decyduję, ile będzie tam światła, koloru i przestrzeni. Gdy mi się obraz nie podoba, biorę inną farbę i zamalowuję go. Gdy nie jestem szczęśliwa, zmieniam pracę, pasje, znajomych. Odkąd maluję, bardzo dbam o to, aby każdy dzień był naprawdę szczęśliwy.</p>
<p>Tekst: Anna Frankowska</p>
<p>Zdjęcia: Sławomir Kubala</p>
<p>Opublikowane: &#8222;Wróżka&#8221; 01/2009</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/swiatlo-w-nocy-pokarm-dla-glodnego-anna-frankowska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CHWILA PRAWDY &#8211; Małgorzata Przygońska</title>
		<link>https://vedicart.pl/chwila-prawdy-malgorzata-przygonska/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/chwila-prawdy-malgorzata-przygonska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:35:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3824</guid>

					<description><![CDATA[Czuć się jak B&#243;g,&#160; kt&#243;ry tworzy świat ze swej wyobraźni. &#160; Vedic Art jest wiecznością stworzoną z kolor&#243;w, światłem w nocy, wiosłami do łodzi, lekarstwem dla alergik&#243;w, energią życia dla tych, kt&#243;rym jej brakuje. To pocieszenie dla dla płaczącego, pokarm dla głodnego, spos&#243;b na wypuszczenie uczuć, spotkanie ze sobą klucz do klatki, z kt&#243;rej musisz [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3824"></span>
</p>
<p>
	<strong><em>Czuć się jak B&oacute;g,&nbsp; kt&oacute;ry tworzy świat ze swej wyobraźni.</em></strong>
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy.png" rel="attachment wp-att-3825"><img loading="lazy" decoding="async" alt="chwila prawdy" class="alignleft size-full wp-image-3825" height="369" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy.png" width="314" /></a>
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Vedic Art jest wiecznością stworzoną z kolor&oacute;w, światłem w nocy, wiosłami do łodzi, lekarstwem dla alergik&oacute;w, energią życia dla tych, kt&oacute;rym jej brakuje. To pocieszenie dla dla płaczącego, pokarm dla głodnego, spos&oacute;b na wypuszczenie uczuć, spotkanie ze sobą klucz do klatki, z kt&oacute;rej musisz wyjść.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Jest lipcowy upalny poranek, kiedy wraz z grupą przyjaci&oacute;ł siadamy na werandzie letniego domu, żeby rozpocząć osobistą przygodę z tw&oacute;rczością, docieraniem do swojego potencjału, otwarciem na kreatywność.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Nikt z nas nie wie dokładnie co się za tym kryje, bo wszystko owiane jest tajemnicą.
</p>
<p>
	Wiemy tylko, że poznamy siedemnaście zasad, krok&oacute;w kt&oacute;re przyczynią się do naszego rozwoju, otworzą na kreatywność i będą nas prowadzić do poznania własnego wnętrza.
</p>
<p>
	Dziwne&nbsp; mi się to wszystko wydaje i niecodzienne, bo Halina Łucka, moja&nbsp; przyjaci&oacute;łka ze Szwecji, kt&oacute;ra jest nauczycielem Vedic Art&nbsp; nie zdradziła mi, na czym będzie to polegało.
</p>
<p>
	&ndash; Poznasz wszystko w osobistym doświadczeniu. Niczego nie mogę opowiedzieć; wszystko trzeba przeżyć&#8230; &ndash;&nbsp; odpierała moje pytania.
</p>
<p>
	Halina pracuje w Skandynawii jako healler, terapeuta i nauczyciel Vedic Art. Uczyła się u samego założyciela Curta K&auml;llmana, szwedzkiego malarza, kt&oacute;ry po ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie, w 1974 otrzymał 17 zasad Vedy od znanego &bdquo;jogina Beatles&oacute;w&rdquo; i tw&oacute;rcy Medytacji Transcendentalnej, Maharishiego Mahesh Yogi.&nbsp; To właśnie ten Mistrz poprosił Curta K&auml;llmana o zbudowanie podwalin do nauczania sztuki Vedy na Zachodzie. I właśnie Halina wypełniając swą życiową misję będzie nas uczyć wg tej metody w Polsce.
</p>
<p>
	Z zaciekawieniem&nbsp; i zainteresowaniem wysłuchujemy najpierw informacji na temat tego kim jest&nbsp; tw&oacute;rca metody Maharishi Mahesh Yogi, a potem jak doszło do tego, że szwedzki malarz Curt K&auml;llman rozpowszechnia ją w świecie.
</p>
<p>
	Początkowo każdy z nas miał obiekcje co do tego czy my się w og&oacute;le nadajemy do tego, żeby malować. Ostatnio tzw. pędzle malarskie, lepiej powiedzieć pędzelki, mieliśmy w rękach kilkadziesiąt lat temu w szkole podstawowej, ale Halina&nbsp; uspokaja nas i śmieje się z naszych obaw&nbsp; m&oacute;wiąc, że ona też była w takiej sytuacji, a dzisiaj sama maluje i zdobyła kwalifikacje nauczyciela tej metody. Jak&nbsp; pięknie maluje mogę potwierdzić, bo widziałam jej prace.
</p>
<p>
	Zaczynamy.
</p>
<p>
	Nauczycielka prosi nas, żebyśmy wzięli do ręki oł&oacute;wki i na czystych rysunkowych kartach przez kilkanaście minut rozrysowywali się, to jest kreślili linie bez odrywania oł&oacute;wka od papieru, a ona w tym czasie będzie nam opowiadać historie z życia wzięte czyli o tw&oacute;rcy metody, o sposobie jego pracy i nauczania, a w końcu o tzw. pierwszej zasadzie.
</p>
<p>
	Kreślimy k&oacute;łka i jakieś bohomazy śmiejąc się trochę nerwowo jeszcze spięci i niepewni siebie. Halina wyjaśnia, że niczego przez cały czas nie będzie oceniać, że cokolwiek zrobimy będzie dobrze, ale tak naprawdę nikt w to nie wierzy, bo przecież doświadczenia wyniesione z naszych szk&oacute;ł są całkowicie odmienne. Dzieci do dziś nęka się stopniami, por&oacute;wnywaniem, rywalizacją, zamiast pozwalać im swobodnie się rozwijać i ujawniać swoje talenty.
</p>
<p>
	Po wysłuchaniu pierwszej zasady pada polecenie:
</p>
<p>
	&ndash; Przystąpcie do pracy, macie na to dwie&nbsp; godziny.
</p>
<p>
	&ndash; Jak to? &ndash; pytamy, bo wydaje się nam, że nie mamy kompletnego pojęcia czego od nas oczekuje. Zamiast tego słyszymy:
</p>
<p>
	&#8211; Wszystko jest w Was. Musicie tylko do tego dotrzeć.
</p>
<p>
	Taka odpowiedź towarzyszy każdemu&nbsp; naszemu&nbsp; pytaniu&nbsp; i&nbsp; zmusza nas w końcu do samodzielnego wybrania pędzli, kredek, pasteli, formatu papieru czy pł&oacute;tna. Żadnych sugestii; mamy wolny wyb&oacute;r.
</p>
<p>
	&ndash; Usłyszysz temat, a gdzieś tam w środku znajdziesz odpowiedź. Tam gdzie bije twoje serce, tam gdzie mieszka twoja dusza &ndash; tłumaczy i spokojnie obserwuje nas przy pracy. Ociągamy się w końcu jednak każdy z nas coś wybiera i zaczynamy. Nasza nauczycielka przygląda się jak malujemy, a my po cichutku jak dzieci pytamy:
</p>
<p>
	&ndash;&nbsp; Dobrze?
</p>
<p>
	Halina uśmiecha się&nbsp; i zostawia nas ze swoją tw&oacute;rczością. Po p&oacute;łgodzinnej&nbsp; przerwie, słuchając opowieści o drugiej zasadzie, zaczynamy kolejny krok od rozrysowywania się.
</p>
<p>
	Vedic Art jest wiecznością stworzoną z kolor&oacute;w, światłem w nocy, wiosłami do łodzi, lekarstwem dla alergik&oacute;w, energią życia dla tych, kt&oacute;rym jej brakuje. Jest pocieszeniem dla płaczącego, pokarmem dla głodnego, sposobem na wypuszczenie uczuć, spotkaniem ze sobą, jest kluczem do klatki, z kt&oacute;rej musisz wyjść.
</p>
<p>
	Powoli orientujemy się, że malując możemy wypłakać swe żale, wyrzucić&nbsp; z siebie złość, wszystko czego nienawidzimy, to za czym tęsknimy, to czego się boimy i wszystko co kochamy.
</p>
<p>
	&ndash; Do dzieła&nbsp; malujcie! &ndash;&nbsp; zachęca z jakąś niezwykłą energią emanującą z jej głosu.
</p>
<p>
	Kurs trwa pięć dni&nbsp; i po drodze dzieją się z nami r&oacute;żne rzeczy.
</p>
<p>
	Uwalniane na pł&oacute;tno emocje mają też&nbsp; swoje odzwierciedlenie w naszych zachowaniach, wypowiedziach, gestach.
</p>
<p>
	O dziwo, nikt nas nie uczy malowania, a wszyscy malujemy.
</p>
<p>
	Pojawiają się r&oacute;żne emocje, łzy i pretensje. Po zajęciach idę nad zalew, żeby na cały głos wykrzyczeć złość, kt&oacute;ra wydobywa się gdzieś z mojej głębi gdzie przez lata&nbsp; przebywała w ukryciu. Op&oacute;r materii czyli nas samych jest tak duży, że Antonio sp&oacute;źnia się kilka godzin bo nie może uruchomić samochodu, żeby dojechać do nas kolejnego dnia. Napięcie w nas&nbsp; raz&nbsp; rośnie, to opada, jak fale na wzburzonym&nbsp; morzu, czujemy to ciałem i całym sobą. Jest upał, kt&oacute;ry potęguje wrażenia. Szukając cienia przenosimy się z jednego miejsca na drugie, ale wszyscy wiemy, że w ten właśnie spos&oacute;b uwalniamy się z kajdan i więz&oacute;w&nbsp; naszych osobistych ograniczeń.
</p>
<p>
	Trzeciego dnia podglądamy z Wandą z zachwytem Jacka, kt&oacute;ry po dłuższych zmaganiach z samym sobą, nie bacząc w końcu na nic, po prostu porzuca wszelkie&nbsp; bariery i ograniczenia i idzie na całość. Najpierw maluje, maluje, a potem bierze zapalniczkę i wypala dziurę w obrazie, a my&nbsp; przyglądamy się temu z uznaniem i podziwem, widząc wewnętrznym wzrokiem wszystkie blokady, kt&oacute;re odpuścił.
</p>
<p>
	Halina powtarza:
</p>
<p>
	&ndash;&nbsp; To jest wasza chwila prawdy, w kt&oacute;rej umysł nie może was odwieść od serca. Jest odkryciem waszego potencjału i obudzeniem mocy do urzeczywistnienia go. Jest radością tworzenia, dostrzeżeniem swej unikalności i spojrzenia na siebie oczami pełnymi miłości i zachwytu.
</p>
<p>
	Z każdą godziną malowania czujemy się pewniejsi siebie, bardziej radośni i szczęśliwi.&nbsp; Kiedy wybieramy pł&oacute;tno nie wiemy jaki będzie rezultat końcowy, jak połączą się kolory, jakie powstaną kształty, ale nikt już się o to nie troszczy.
</p>
<p>
	To cud tworzenia, kt&oacute;ry dopiero poznajemy w trakcie jego procesu. O dziwo nikt nas nie uczy tutaj malowania, a wszyscy malujemy. Każde zapełnione pł&oacute;tno wieszamy w naszej galerii i oglądamy, podziwiając. Zadziwia nas własny rozw&oacute;j.
</p>
<p>
	Do&nbsp; pracy z kolejną zasadą wybieram akwarele i małe pł&oacute;tno, a po zakończeniu malowania dostrzegam, że stworzyłam pejzaż na wz&oacute;r japońskich dzieł. Wszyscy zauważają r&oacute;wnież to podobieństwo, a ja jedynie mogę&nbsp; wytłumaczyć to wspomnieniem z&nbsp; jakiegoś wcześniejszego wcielenia, bo świadomie przecież tego nie namalowałam.
</p>
<p>
	Każdy z nas pracuje inaczej. Wanda maluje bardzo szybko, używa dużo farb, często wyciska je z tub wprost na pł&oacute;tno, najchętniej rozprowadzając je gąbką, tak, że nawet&nbsp; Halina, kt&oacute;ra z reguły&nbsp; niczemu się nie dziwi zdumiona jest tempem jej pracy. Każdy z nas coś&nbsp; jeszcze dopracowuje, poprawia, uzupełnia, a Wanda sięga już po następny blejtram, żeby malować kolejny obraz.
</p>
<p>
	Ela prezentuje sw&oacute;j talent w całej okazałości i na amarantowym podkładzie&nbsp; dużego pł&oacute;tna maluje pięknego anioła wykorzystując wcześniej&nbsp; przygotowaną mieszankę&nbsp; farb stworzoną&nbsp; z białej, ecru i złotej. Moczy w niej ręce i jak dziecko z zachwytem i radością jednym ruchem rozprowadza&nbsp; na pł&oacute;tnie.
</p>
<p>
	W miarę jak przybywa obraz&oacute;w w naszej galerii wyraźnie widać jak się rozwijamy i jak r&oacute;żni jednocześnie jesteśmy od siebie. Chyba za wcześnie by m&oacute;wić o stylu, ale nasze prace są rozpoznawalne. Prace Antonia okazują się naprawdę piękne i głębokie. To wszystko nas zachwyca.
</p>
<p>
	Czujemy się bogami, kt&oacute;rzy tworzą świat ze swej wyobraźni.
</p>
<p>
	Wieczorami ciągniemy anielskie karty, kt&oacute;re Halina przywiozła ze sobą i odczytujemy jakie przesłanie niosą dla&nbsp; nas każdego dnia.
</p>
<p>
	Przedostatniego wieczoru siadamy w kręgu na dywanie i intonujemy&nbsp; mantrę -om, palimy agnihotrę, a potem zagłębiamy się w medytacji&nbsp; przy specjalnie dobranej&nbsp; muzyce. Czujemy jak energia podnosi się, wibruje, jak stajemy się jednią.
</p>
<p>
	Wreszcie ostatni dzień. Dziś dokonujemy selekcji. Halina m&oacute;wi, że możemy spalić to wszystko czego nie chcemy. Wrzucamy do paleniska&nbsp; niechciane malowidła i idziemy na obiad.
</p>
<p>
	Nagle słyszymy trzask palących się suchych gałęzi. Kiedy przybiegamy, już pali się pobliski krzak i sterta zgromadzonych gałęzi. Języki ognia&nbsp; rozbiegają się w szalonym tempie wypalając suchą trawę.
</p>
<p>
	Rzucamy się do noszenia wody i zalewania ognia. Jacek przeskakuje przez płot sąsiada, bo ogień rozprzestrzenia się w tamtym kierunku. Wzywam straż pożarną, bo nie wiadomo czy damy radę sami.&nbsp; Jacek&nbsp; biega z wężem po rozżarzonej działce sąsiada polewając suchą trawę, żeby ogień nie przeni&oacute;sł się na&nbsp; las. Najbardziej opanowany jak zwykle okazuje się Antonio, kt&oacute;ry ze spokojem wchodzi na krzesło i z tej wysokości&nbsp; kieruje akcją informując Jacka gdzie rozprzestrzenia się ogień. Kiedy przyjeżdża&nbsp; straż pożarna ogień jest już ugaszony. Jeszcze tylko sprawdzają czy w tym upale nie wznieci się ponownie i odjeżdżają. A my siadamy w ciszy&nbsp; na werandzie i uświadamiamy sobie jaką ogromną moc miały nasze dzieła i co spaliliśmy.
</p>
<p>
	Jeszcze kilka fotografii, pożegnalne uściski, podziękowania i przyrzeczenia na kolejne spotkanie następnego roku. Wyjeżdżamy bogatsi o nasze dzieła, doświadczenie, odkrycia, kt&oacute;rych dokonaliśmy, bliżsi nawzajem i sobie samym.
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy-1.png" rel="attachment wp-att-3826"><img loading="lazy" decoding="async" alt="chwila prawdy 1" class="aligncenter size-full wp-image-3826" height="344" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy-1.png" width="609" srcset="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy-1.png 609w, https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/chwila-prawdy-1-500x282.png 500w" sizes="(max-width: 609px) 100vw, 609px" /></a>
</p>
<p>
	&nbsp;Przez cały rok w kolejne&nbsp; wolne weekendy spotykaliśmy się z Wandą, żeby razem&nbsp; malować. Nasze domy są pełne obraz&oacute;w i już z utęsknieniem czekamy na kolejny warsztaty Vedic Art. Warto zachęcić do udziału w nich wszystkich, dla kt&oacute;rych otwartość może okazać się własną drogą do tw&oacute;rczości. Młodzież powyżej 12- tu lat może r&oacute;wnież uczestniczyć z opiekunem bezpłatnie, pod warunkiem, że będzie miała sw&oacute;j indywidualny zestaw malarski.
</p>
<p>
	&nbsp;
</p>
<p>
	Szczeg&oacute;łowe informacje: <a href="https://vedicart.pl/">www.vedicart.pl</a>, <a href="http://www.zwi%C4%85zki.com.pl/" target="_blank" title="JA&amp;ZWIĄZKI">www.związki.com.pl</a>
</p>
<p>
	Listy i pytania można kierować na adresy mailowe:
</p>
<p>
	<a href="mailto:jacek.poteralski@vedicart.pl">jacek.poteralski@vedicart.pl</a> tel. 0&nbsp;603&nbsp;214 928
</p>
<p>
	<a href="mailto:malgosiaprzygonska@zwiazki.com.pl">malgosiaprzygonska@zwiazki.com.pl</a> tel. 0 601 345 425
</p>
<p>
	Artykuł opublikowany w &bdquo;Nieznanym&nbsp; Świecie&rdquo; nr. 11. 2007 r.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/chwila-prawdy-malgorzata-przygonska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MALUJ I BĄDŹ WOLNY ! Rozmowa Agnieszki Lesiak z Jackiem Wojciechem Poteralskim</title>
		<link>https://vedicart.pl/maluj-i-badz-wolny-rozmowa-agnieszki-lesiak-z-jackiem-wojciechem-poteralskim/</link>
					<comments>https://vedicart.pl/maluj-i-badz-wolny-rozmowa-agnieszki-lesiak-z-jackiem-wojciechem-poteralskim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jacek Wojciech Poteralski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2016 13:28:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://vedicart.pl/?p=3821</guid>

					<description><![CDATA[Maluj i bądź wolny! Rozmowa Agnieszki Lesiak z Jackiem Wojciechem Poteralskim &#160; Vedic Art &#8211; żyj inaczej, w zgodzie z naturą i prawami Wszechświata. &#160; Myślisz, że stoisz przed murem i nie ma już przed tobą wyjścia? Z poziomu intuicji, w każdej chwili możesz otrzymać kilka tysięcy rozwiązań trudnej sytuacji. Problemem jest, jak do własnej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>
	<span id="more-3821"></span>
</p>
<p>
	<a href="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/maluj-i-bd-wolny.png" rel="attachment wp-att-3822" style="" target="" title=""><img loading="lazy" decoding="async" alt="maluj i bd wolny" class="size-full wp-image-3822 alignleft" height="319" src="https://vedicart.pl/wp-content/uploads/2016/02/maluj-i-bd-wolny.png" style="" title="" width="214" /></a>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: medium;"><span style="color: #121237;"><em><span style="color: #3061f4;">Maluj i bądź wolny! </span></em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #121237;"><em>Rozmowa Agnieszki Lesiak z Jackiem Wojciechem Poteralskim</em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #121237;"><em>&nbsp;</em></span></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Vedic Art &ndash; żyj inaczej, w zgodzie z naturą i prawami Wszechświata.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Myślisz, że stoisz przed murem i nie ma już przed tobą wyjścia? Z poziomu intuicji, w każdej chwili możesz otrzymać kilka tysięcy rozwiązań trudnej sytuacji. Problemem jest, jak do własnej intuicji dotrzeć. Warsztaty Vedic Art pomogły w tym milionom ludzi w całej Europie.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Andrzej, jeden z 1000 już uczestnik&oacute;w polskich warsztat&oacute;w Vedic Art, przyjechał do Warszawy do pracy. Mieszkał kątem i ledwo wiązał koniec z końcem, a właściwie &#8211; biedował. Niczego mu nie brakowało do osiągnięcia sukcesu: był zdrowy, młody, wykształcony &ndash; a nie umiał odnaleźć swojej drogi.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Po warsztatach w ciągu 20 minut podjął decyzję o zmianie mieszkania! Po godzinie znalazł nowe lokum i natychmiast się przeprowadził. Nie minął miesiąc, a znalazł pracę &ndash; o wiele lepiej płatną niż kiedykolwiek marzył&hellip;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	&nbsp;
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Czy wydarzył się cud? Nie, po prostu Andrzej zaczął wreszcie słuchać podpowiedzi intuicji, a zmiany dokonywane przez nas na intuicyjnej podstawie zawsze są zmianami na lepsze. Intuicja &#8211; wyższy wymiar nas samych, nasza nadświadomość, źr&oacute;dło myśli i prawdziwa skarbnica mądrości &#8211; działa wyłącznie dla naszego dobra. Wychodzą z niej najbardziej wartościowe informacje, służące temu byśmy osiągnęli szczęście i radość. A właśnie one są prawdziwym i jedynym celem naszego życia.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>Zmień życie na lepsze</em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>&nbsp;</em></span></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Dziś w samym Sztokholmie metodą Vedic Art pracuje 500 nauczycieli. W Szwecji udział w warsztatach brali członkowie rządu i rodziny kr&oacute;lewskiej &ndash; ani oni, ani milion innych skandynawskich uczestnik&oacute;w zajęć, nie krępowali się tego, że chcą poprawić swoje życie.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Metoda wywodzi się ze starohinduskich Wed. Jej tw&oacute;rcą jest malarz, a w latach siedemdziesiątych &#8211; student Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie, Curt K&auml;llman.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Młody Curt wybrał się na zajęcia grupy medytacyjnej prowadzonej przez nauczyciela z Indii Maharishiego Mahesh Yogi &ndash; tw&oacute;rcę medytacji transcendentalnej, kt&oacute;ry to właśnie jemu&nbsp; jednemu, z grona tak licznych malarzy medytujących TM,&nbsp; zaproponował by w oparciu o technikę malarską&nbsp; stworzył metodę poprawy jakości życia dla wszystkich ludzi niezależnie&nbsp; od&nbsp; ich rasy i pochodzenia. Curt otrzymał &quot;namaszczenie&quot; od mistrza i&nbsp; przez następne 14 lat tworzył metodę Vedic Art, aż wreszcie uznał ją za doskonałą. Trwało to tak długo, ponieważ czekał, aż sam dojrzeje i intuicyjnie pojawi mu się wizja pracy na kolejnych poziomach.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&#8211; Vedic Art nie jest ideologią, religią, ani filozofią. To wiedza o prawach natury i wszechświata oraz droga do osiągnięcia wyższej świadomości poprzez tworzenie, kt&oacute;re nie wymaga żadnych zdolności, ani podstaw warsztatowych &#8211; tłumaczy dziś Curt K&auml;llman.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>Ku wewnętrznej wolności</em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>&nbsp;</em></span></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Vedic Art to nie kurs malowania &ndash; malowanie jest tu narzędziem służącym podniesieniu komfortu życia. Pierwszy polski nauczyciel tej metody Jacek Poteralski, woli m&oacute;wić, że jest przewodnikiem, bo według niego, każde nauczanie jest ograniczeniem, a w Vedic Art chodzi właśnie o pozbywanie się ograniczeń.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Proces wewnętrzny, kt&oacute;ry adepci przechodzą w czasie warsztat&oacute;w pozwala odzyskać&nbsp; im wrodzoną kreatywność. P&oacute;źniej można ją wykorzystywać we wszystkich dziedzinach życia. &#8211; Możemy kreatywnie pisać wiersze, projektować, ale też kreatywnie sprzątać czy gotować &ndash; zapewnia Jacek Poteralski.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Warsztat służy r&oacute;wnież odzyskaniu poczucia wolności. W procesie wychowania i nauki, kt&oacute;rym podlega każdy człowiek, otrzymujemy z zewnątrz wiele ograniczeń, kt&oacute;re osadzają się w naszej podświadomości. Siłą rzeczy nasz świat się zawęża i choć w czasie całego życia i tak nieustannie tworzymy &ndash; sytuacje, idee, dzieła materialne &#8211; jednak tworzymy je bez tego, na co sobie nie pozwalamy, czym jesteśmy ograniczeni. Vedic Art&nbsp; te ograniczenia oczyszcza. Bez nich, stajemy się&nbsp; kreatywni w stu procentach.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&#8211; Pamiętajmy, że ograniczenia choć są postrzegane jako złe, stają się błogosławieństwem, kiedy postanawiamy ponad nie wyrosnąć &ndash; przypomina nauczyciel Vedic Art &#8211; Wspaniałym słowem jest &bdquo;nie wiem&rdquo;, bo otwiera nas na to, co jeszcze może do nas przyjść &#8211; dodaje.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Vedic Art to praca z podświadomością, czyli niedostrzegalnymi na poziomie rozumowym zasadami, przekonaniami i intencjami, kt&oacute;re kierują naszym postępowaniem oraz z Nadświadomością, czyli intuicją, z kt&oacute;rej możemy czerpać. Ta metoda uaktywnia prawą p&oacute;łkule m&oacute;zgową. Tw&oacute;rcy i wynalazcy często przyznają, że najlepsze pomysły przychodziły im do głowy, albo we śnie, albo w czasie medytacji, a za oba te stany odpowiada prawa p&oacute;łkula.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>17 zasad</em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>&nbsp;</em></span></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Uczestnicy warsztatu przechodzą przez 17 tzw. zasad, kt&oacute;re są skonstruowane niczym ciąg pomieszczeń: drzwi, kt&oacute;re z jednego prowadzą wprost do drugiego pomieszczenia. Owe zasady opierają się na odwiecznych prawach natury. &#8211; Jeśli otworzymy się na to, co się dzieje i damy sobie dość czasu, to przez malowanie przejdziemy kolejne etapy powrotu do nas samych &ndash; wyjaśnia Jacek Poteralski. &#8211; Każda zasada ma przeniesienie na konkretny aspekt życia.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">To, co malują uczestnicy warsztatu nie podlega żadnym ocenom. &#8211; Nie malujemy tego, co widzimy tylko to, co czujemy. Jeśli kogoś blokuje &bdquo;wewnętrzny krytyk&rdquo;, może malować w odosobnieniu &#8211; nikt nie będzie mu zaglądał przez ramię i przez to nie włączy się kontrola: &bdquo;czy to co maluję jest ładne, właściwe itp.&rdquo; &ndash; wyjaśnia nauczyciel.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Gdy wszyscy zakończą proces, niekt&oacute;rzy chcą pochwalić się pracami, ale jedyna ich recenzja polega na określeniu, czy według prowadzącego prace powstały z poziomu umysłu logicznego, czy z poziomu intuicji.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>Wraca radość!</em></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="font-size: small;"><span style="color: #3061f4;"><em>&nbsp;</em></span></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Dawniej warsztaty trwały 5 dni, teraz zwykle są dzielone na dwa następujące po sobie weekendy. Kilka razy w roku organizujemy też pięciodniowe warsztaty wyjazdowe i wakacyjne ze zapewnioną opieką dla dzieci uczestnik&oacute;w.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Na początku kiedy Vedic Art dopiero rozwijał się w Szwecji, Curt K&auml;llman pracował z jedną zasadą w ciągu jednego dnia raz tygodniu. Dziś na każdą zasadę jest przeznaczany ściśle określony czas, jeśli ktoś szybciej ją przerobi nie może sam przejść do następnej &ndash; to co zrobi z &bdquo;zaoszczędzonym czasem&rdquo; jest właśnie nauką i doświadczaniem wolności.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Po przejściu procesu, uczestnikom wraca radość życia, niekt&oacute;rzy m&oacute;wią wręcz, że ich życie zaczyna się na nowo. &#8211; Nie znam osoby, kt&oacute;ra stwierdziła, że na nią to nie zadziałało. Metoda jest uznana za genialną, bo jest prosta i skuteczna &ndash; m&oacute;wi Jacek Poteralski. &#8211; Zdarza się, że przez pierwszych 5-6 zasad ludzie czują się nieswojo, nie mogą się otworzyć, ale w pewnym momencie zawsze dochodzi do otwarcia i wraca radość życia &ndash; podstawa samozadowolenia. Człowiek, kt&oacute;ry jest otwarty na kreatywność czuje wewnętrzną radość.</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">&nbsp;</span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;"><em>By wziąć udział w warsztacie trzeba mieć własny zestaw do malowania lub inne przybory plastyczne: szkicownik, suche pastele, podobrazia, farby akrylowe. Wcześniej można się dokładnie dowiedzieć, co zabrać.</em></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;"><em>&nbsp;</em></span></span>
</p>
<p style="text-align: justify;">
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;"><em>Nie ma ograniczeń co do uczestnictwa, na warsztatach mogą być obecne dzieci, w wieku kiedy są już w stanie same się sobą zająć nie absorbując rodzic&oacute;w. Terminy najbliższych warsztat&oacute;w wyjazdowych znajdziesz na </em><span style="text-decoration: underline;"><a href="https://vedicart.pl/">www.vedicart.pl</a></span></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;">Tel.: <strong>0&nbsp;603&nbsp;214 928</strong></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;"><strong>&nbsp;</strong></span></span>
</p>
<p>
	<span style="font-family: georgia,palatino;"><span style="color: #121237;"><em>Opublikowane w Gwiazdy m&oacute;wią&#8230;. Nr 38 2009r.</em></span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://vedicart.pl/maluj-i-badz-wolny-rozmowa-agnieszki-lesiak-z-jackiem-wojciechem-poteralskim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
